Wielki napis na siedzibie partii w Mediolanie „nie dla euro" został zamalowany, a sam szef Matteo Salvini zapewnił w czasie weekendu agencję Bloomberg, że „nigdy nie było mowy o wyprowadzeniu Włoch ani ze strefy euro, ani z Europy". Ale to znaczy niewiele w ustach człowieka, który uchodzi za największego kameleona wśród dzisiejszych polityków demokratycznej Europy.
– Oczywiście, że on może doprowadzić do wyjścia Włoch z Unii. Bardzo obawiam się chaosu politycznego we Włoszech – przyznał AFP były premier Enrico Letta (z centrolewicowej Partii Demokratycznej), przypominając, że porzucenie wspólnej waluty Liga zapisała w programie, który w 2018 r. pozwolił jej dojść do władzy w koalicji z lewicowym Ruchem Pięciu Gwiazd (M5S).