Reklama

Salvini u bram Rzymu

Dni lewicowego rządu są policzone. A gdy przywódca Ligi zostanie premierem, zacznie się otwarty spór z Brukselą.
Matteo Salvini

Matteo Salvini

Foto: shutterstock

Włosi z napięciem czekali w niedzielny wieczór na wyniki wyborów regionalnych w Emilii-Romanii, jednej z najbogatszych prowincji kraju. Po raz pierwszy od drugiej wojny światowej umiarkowana lewica, której obecnym ucieleśnieniem jest Partia Demokratyczna (PD), może stracić tu władzę na rzecz ugrupowania twardej prawicy – Ligi. Gdyby tak się stało, presja na rzecz przedterminowych wyborów na szczeblu krajowym byłaby niezwykle trudna do powstrzymania. Tym bardziej że ugrupowanie Mattea Salviniego tego samego dnia było właściwie pewne zwycięstwa w innym regionie kraju, Kalabrii – do tej pory tradycyjnym bastionie populistycznego, radykalnego Ruchu Pięciu Gwiazd (M5S).

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama