"Kto wie, może przed nami też piękne lata dwudzieste? Życzę tego wszystkim bez wyjątku. Uśmiechnij się, Jarosławie, o północy - wzniosę wtedy toast też za twoje zdrowie" - napisał Tusk 31 grudnia.

Swojego tweeta zakończył szpilką w stosunku do prezydenta Dudy: " PS. Po raporcie Anodiny przerwałem urlop natychmiast, chociaż też kocham narty", komentując milczenie głowy państwa po prowokacyjnych wypowiedziach Władimira Putina.

Wpis Donalda Tuska skomentował w TVP Info europoseł PiS Joachim Brudziński.

Czytaj także: Putin pomógł Prawu i Sprawiedliwości

Ocenił, że Tusk jest "wredkiem, który stara się szarpać Jarosława Kaczyńskiego za nogawkę".  Brudziński uznał też, że od kiedy Donald Tusk "został zmuszony, aby tę białą chabetę, na której miał przyjechać jako zbawca, wystawić na sprzedaż", jego złośliwości są na "wyjątkowo niskim poziomie". 

- Jedyne, co Tusk może zrobić, to poprosić, by Jarosław Kaczyński  pozwolił mu wymienić kuwetę dla kota - powiedział polityk Prawa i Sprawiedliwości.