Reklama

Prof. Aleksander Abramow: Przetrzymalibyśmy góra dwa lata

Rosja przygotowywała się do kryzysu, ale nie zakładała, że ropa aż tak mocno stanieje – mówi „Rzeczpospolitej" prof. Aleksander Abramow, ekonomista z Wyższej Szkoły Ekonomii w Moskwie.
Prof. Aleksander Abramow: Przetrzymalibyśmy góra dwa lata

Foto: Bloomberg

Na początku marca Rosja nie zgodziła się na zmniejszenie wydobycia ropy. Miesiąc później zmienia zdanie i siada do rozmów. Co się stało?

Strategia, którą wybrano na początku marca, nie sprawdziła się. Możliwe, że rosyjska strona zakładała, że rezygnacja z porozumienia osłabi przemysł łupkowy w Stanach Zjednoczonych i spowoduje, że Waszyngton zmieni swoje stanowisko odnośnie do sankcji wobec Rosji. Nadzieje nie spełniły się, przemysł łupkowy w USA przetrwał, a cena ropy naftowej spadła do takiego poziomu, że nikt się tego nie spodziewał. Rosja musiała wrócić do dialogu.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama