Reklama

Przygody Gruzina nad Dnieprem

Były prezydent Gruzji miał zostać wicepremierem w Kijowie, a prawdopodobnie zostanie jedynie doradcą prezydenta Zełenskiego.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Przygody Gruzina nad Dnieprem

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

Reklama
Reklama
Reklama

Odkąd Micheil Saakaszwili zapowiedział swoją nominację do rządu na stanowisko wicepremiera ds. reform, minęło już ponad dwa tygodnie. Mówił wtedy, że stanowisko zaproponował mu prezydent Wołodymyr Zełenski.

Ukraiński przywódca nie zabrał głosu w tej sprawie, ograniczył się jedynie do krótkiego komunikatu informującego o tym, że „Saakaszwili ma podzielić się swoją wizją oraz propozycjami z rządem i parlamentem". By były prezydent Gruzji mógł takie stanowisko zająć, musiałoby najpierw zostać utworzone, ponieważ obecnie w ukraińskim rządzie nie ma wicepremiera ds. reform. Musiałby też zdobyć poparcie 226 deputowanych Rady Najwyższej. A tego poparcia zabrakło.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama