Bosak o zapisach szczytu UE: Katastrofa

- To moim zdaniem największa katastrofa od czasów traktatu lizbońskiego - tak poseł Konfederacji Krzysztof Bosak podsumował efekty unijnego szczytu. - Robimy, co nam Unia każe - stwierdził.

Publikacja: 23.07.2020 12:01

Bosak o zapisach szczytu UE: Katastrofa

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Kandydat Konfederacji w ostatnich wyborach prezydenckich uważa, że Polska powinna wetować "tworzenie nowych unijnych polityk".

Jako przykład Bosak podał debatowany na ostatnim szczycie fundusz odbudowy przeznaczony na odbudowę gospodarczą państw członkowskich po pandemii, który to fundusz jego zdaniem daje Unii zupełnie nowe kompetencje.

Kompetencje te z kolei sprawiają, że Unia robi duży krok w kierunku państwa federalnego, co oznacza utratę znacznego stopnia suwerenności przez poszczególne państwa.

Bosak uważa, że w relacjonowaniu szczytu i jego efektów media skupiły się na pieniądzach, a nie na długookresowej polityce unijnej. Konsekwencją ma być według polityka mniejsza wiedza Polaków na ten temat, a więc i mniejsze zainteresowanie skutkami tej polityki.

Krzysztof Bosak stwierdził, że premier Mateusz Morawiecki chwalił się wysokością wynegocjowanych środków, ale nie dodał, że Polska nie otrzyma ich bezwarunkowo.

- Pierwszym warunkiem jest to, na co zgodził się polski rząd, czyli stworzenie mechanizmu oceniania tzw. praworządności - mówił Bosak. Dodał, że Unia ma "bardzo specyficzne rozumienie tego terminu", więc Polska miała ten warunek zawetować, czego nie uczyniła.

Z kolei warunkiem otrzymania funduszy na energetykę ma być zgoda na neutralność klimatyczną do 2050 roku.

- Górnictwo idzie do zamykania, energetyka do wygaszania. Robimy, co Unia Europejska każe - stwierdził Bosak.

Kandydat Konfederacji w ostatnich wyborach prezydenckich uważa, że Polska powinna wetować "tworzenie nowych unijnych polityk".

Jako przykład Bosak podał debatowany na ostatnim szczycie fundusz odbudowy przeznaczony na odbudowę gospodarczą państw członkowskich po pandemii, który to fundusz jego zdaniem daje Unii zupełnie nowe kompetencje.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory do PE. Kosiniak-Kamysz wyjaśnia, co zachęci wyborców do wędrówki do urn
Polityka
Z rządu do Brukseli. Ministrowie zamienią Sejm na Parlament Europejski
Polityka
Inwigilacja w Polsce w 2023 r. Sądy zgadzały się w ponad 99 proc. przypadków
Polityka
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Ministrowie na "jedynkach" KO w wyborach. Mamy pełne listy
Polityka
Najdłuższy stażem europoseł z Polski nie będzie kandydował w wyborach do PE