Po tygodniach rozmów siedem partii uzgodniło kształt koalicji, która zastąpi przejściowy rząd Sophie Wilmes, wyznaczonej na tymczasowego premiera na początku pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, w marcu.

Belgia nie miała rządu w pełni umocowanego w parlamencie od grudnia 2018 roku, czyli od czasu rozpadu koalicji rządzącej.

Rząd De Croo rozpocznie urzędowanie w czwartek, gdy ministrowie zostaną zaprzysiężeni przez króla.

- Zrobiliśmy to, co długo wydawało się niemożliwe, zbyt długo. Stworzyliśmy rząd federalny - powiedział De Croo na konferencji prasowej.

W rządzie Wilmes De Croo odpowiadał za finanse kraju.

Mówiąc o Wilmes De Croo przejęzyczył się określając premier mianem Sophie Michel (Charles Michel był poprzednim premierem Belgii, obecnie jest szefem Rady Europejskiej).

- Pierwsza gafa musiała przyjść. Zrobiłem to dość szybko - przyznał.

Partie tworzące koalicje uzgodniły zamknięcie belgijskich elektrowni atomowych do 2025 roku i podniesienie emerytury minimalnej do wysokości 1500 euro.