Belgia nie miała rządu w pełni umocowanego w parlamencie od grudnia 2018 roku, czyli od czasu rozpadu koalicji rządzącej.
Rząd De Croo rozpocznie urzędowanie w czwartek, gdy ministrowie zostaną zaprzysiężeni przez króla.
- Zrobiliśmy to, co długo wydawało się niemożliwe, zbyt długo. Stworzyliśmy rząd federalny - powiedział De Croo na konferencji prasowej.
W rządzie Wilmes De Croo odpowiadał za finanse kraju.
Mówiąc o Wilmes De Croo przejęzyczył się określając premier mianem Sophie Michel (Charles Michel był poprzednim premierem Belgii, obecnie jest szefem Rady Europejskiej).
- Pierwsza gafa musiała przyjść. Zrobiłem to dość szybko - przyznał.
Partie tworzące koalicje uzgodniły zamknięcie belgijskich elektrowni atomowych do 2025 roku i podniesienie emerytury minimalnej do wysokości 1500 euro.