Anna Maria Żukowska: Myślałam, że MEN nie spotka nic gorszego niż Giertych

O ile Roman Giertych szczerze wierzył w ten fundamentalizm religijny, który głosił, to jak słyszę i czytam to, co mówi Przemysław Czarnek to jest to absolutny cynizm i celowe podgrzewanie emocji - uważa rzeczniczka prasowa Lewicy Anna Maria Żukowska.

Aktualizacja: 03.10.2020 11:33 Publikacja: 03.10.2020 11:12

Anna Maria Żukowska: Myślałam, że MEN nie spotka nic gorszego niż Giertych

Foto: tv.rp.pl

Do nowego rządu weszli Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek, wraca – Jarosław Gowin. Odchodzą m.in. Jadwiga Emilewicz i Dariusz Piontkowski.

Szybszy i lepszy proces decyzyjny, zwiększenie efektywności nowego rządu, budowa państwa dobrobytu – tak ma działać nowy rząd, który w środę zaprezentował premier Mateusz Morawiecki.

Szczególnie dużo uwagi opozycja poświęca posłowi PiS Przemysławowi Czarnkowi, nowemu ministrowi edukacji, nauki i szkolnictwa wyższego. 

- Pan Czarnek już miał okazję wykazać się swoim podejściem do praw człowieka i to jak je postrzega. Myślałam, że MEN nie spotka już nic gorszego niż, kiedy jego przewodnim szefem był Roman Giertych - oceniła w rozmowie z Trójką Anna Maria Żukowska. 

- O ile Pan Roman Giertych szczerze wierzył w ten fundamentalizm religijny, który głosił, to jak słyszę i czytam to, co mówi pan Czarnek to jest to absolutny cynizm i celowe podgrzewanie emocji - dodała rzeczniczka Lewicy. 

Żukowska komentowała również wypowiedź posła PiS. - Pani Marszałek Witek słowa pana Korwin-Mikke skierowała do Komisji Etyki Poselskiej po tym jak powiedział, że kobiety tylko do haremu się nadają, ale z drugiej strony słowa Pana Czarnka już nie są obraźliwe? - pytała.

- W domyśle pana Czarnak, kobiety mogłyby urodzić tak z dwadzieścioro dzieci, gdyby tak zaczęły od 15 roku życia, odkąd dozwolony jest stosunek seksualny. To jest też fundamentalizm religijny, ale cynicznie wykorzystywany - dodała.

Do nowego rządu weszli Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek, wraca – Jarosław Gowin. Odchodzą m.in. Jadwiga Emilewicz i Dariusz Piontkowski.

Szybszy i lepszy proces decyzyjny, zwiększenie efektywności nowego rządu, budowa państwa dobrobytu – tak ma działać nowy rząd, który w środę zaprezentował premier Mateusz Morawiecki.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Marcin Mastalerek o Donaldzie Tusku: My wiemy, że on jest prorosyjski
Polityka
PiS, KO i Lewica rzucają poważne siły na wybory do europarlamentu. Dlaczego?
Polityka
Sondaż: Kto wygra wybory do PE? Polacy wskazują wyraźnego faworyta
Polityka
„Nie chcemy polexitu, tylko reformy Unii Europejskiej”. Konwencja wyborcza PiS
Polityka
Rada ministrów na śmieciówkach. Jak zarabiali członkowie rządu w zeszłym roku?