Kukiz'15 wystartował w wyborach do Sejmu z list PSL, w ramach utworzonej przed wyborami Koalicji Polskiej. W ostatnich dniach Kukiz i jego posłowie zagłosowali - inaczej niż pozostali posłowie PSL - za uchwałą popierającą weto rządu dla unijnego budżetu w związku z nie zgadzaniem się Warszawy na rozporządzenie wiążące wypłatę funduszy unijnych z kryterium praworządności.

- Szkoda, że dziś jest im bliżej do radykałów Zbigniewa Ziobry niż do proeuropejskiego PSL-u, które jest w centrum i chce europejskiego wsparcia dla przedsiębiorców, samorządowców, rolników, które chce silnej Polski w zjednoczonej Europie - mówi o środowisku Kukiza prezes PSL w rozmowie z Onetem.

- Stworzyliśmy Koalicję Polską, bo Polsce jest potrzebne racjonalne centrum - podkreśla Kosiniak-Kamysz.

- Jeśli się przekracza granicę, za którą znika chęć współpracy, może nie warto jej kontynuować - przyznaje lider PSL.

- Ja cenię dialog w polityce, uważam, że jest to ogromna wartość. Tylko do dialogu potrzebne są dwie strony - dodaje.

Kosiniak-Kamysz stwierdził jednocześnie, że jeśli podejmie jakąś decyzję ws. dalszej współpracy z Pawłem Kukizem to "nie będzie o niej informował za pośrednictwem mediów" ze względu na szacunek do swoich politycznych partnerów.