W ostatnim czasie HDP znajduje się pod rosnącą presją ze strony politycznego zaplecza prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP). Przedstawiciele AKP domagają się rozwiązania HDP w związku z domniemanymi związkami tej partii z uznaną za organizację terrorystyczną Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Apele o rozwiązanie HDP zbiegają się w czasie ze spadającym poparciem dla AKP i jego politycznych sojuszników w związku z kryzysem ekonomicznym jaki dotyka Turcję w czasie pandemii koronawirusa.

Wybory parlamentarne w Turcji mają odbyć się w 2023 roku.

Działacze HDP twierdzą, że prokuratura działa na zlecenie polityczne i zarzucają AKP kształtowanie krajowej polityki za pomocą sądów.

"To poważny cios dla demokracji i praworządności" - pisze HDP w wydanym oświadczeniu. Partia zapewnia, że nadal będzie walczyła o demokrację w Turcji.

Stojący na czele prokuratury Bekir Sahin we wniosku do sądu konstytucyjnego pisze, że HDP wraz z PKK i "innymi organizacjami działa (...) w celu zniszczenia jedności państwa".

HDP, która dysponuje 55 mandatami w 600-osobowym parlamencie, odpiera zarzuty o związki z PKK.

Kierujący HDP Pervin Buldan i Mithat Sancar zapowiedzieli już, że w przypadku rozwiązania partii założą nową, działającą pod innym szyldem.

HDP pierwszy raz wystartowała w wyborach w 2014 roku. W wyborach z 2018 roku zdobyła 11,7 proc. oddanych w wyborach głosów. Partia ma charakter lewicowy i opowiada się za ochroną mniejszości etnicznych w Turcji.