W poniedziałek przywódcy państw NATO zebrali się na jednodniowym szczycie w Brukseli. Na marginesie szczytu reprezentujący Polskę prezydent Andrzej Duda rozmawiał z prezydentem USA Joe Bidenem.

Biały Dom podał, że amerykański przywódca potwierdził swe "zdecydowane zaangażowanie w obronę państw sojuszniczych na wschodniej flance NATO, w tym Polski".

O rozmowę prezydent RP pytany był na konferencji prasowej, zorganizowanej po zakończeniu obrad.

Dowiedz się więcej:
O czym prezydenci Duda i Biden rozmawiali na szczycie NATO?
Szczyt NATO. Prezydent Duda: Dużo mówiło się o zagrożeniu ze strony Rosji

Mianem bardzo dobrego posunięcia Andrzej Duda nazwał fakt, że Joe Biden przed nadchodzącym spotkaniem z prezydentem Rosji Władimirem Putinem prezydent USA spotkał się z przedstawicielami państw bałtyckich, Polski i Rumunii.

- To pokazuje, że współpraca ze Stanami Zjednoczonymi jest żywa - ocenił.

Dodał, że Joe Biden "ze spokojem i uwagą przygląda się sytuacji bezpieczeństwa, która tutaj u nas w naszej części świata jest".

- Jestem maksymalistą, chciałbym, żeby było jeszcze więcej sił sojuszniczych u nas w kraju, żeby ta obecność była jeszcze mocniejsza - powiedział prezydent.

Stwierdził, że ma świadomość, że naczelnym obowiązkiem rządzących jest to, żebyśmy "prowadzili nadal modernizację naszych sił zbrojnych, abyśmy doposażali naszych żołnierzy, aby polska armia była w jak najwyższym stopniu w stanie sama zabezpieczyć bezpieczeństwo naszego kraju".

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

- Bardzo się cieszę, że współpraca ze Stanami Zjednoczonymi od lat (...) układa się bardzo dobrze - mówił Andrzej Duda. Wspomniał o szczycie NATO w Warszawie w 2016 r., kiedy za czasów Baracka Obamy zapadły decyzje o obecności wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance NATO.

- My tę współpracę pogłębialiśmy w czasach, kiedy prezydentem USA był Donald Trump, obecność amerykańska także się zwiększała. Zwiększaliśmy również wagę naszych relacji, podnosiliśmy je na kolejne strategiczne poziomy - kontynuował.

- Dzisiaj mogę powiedzieć tak, że cieszę się, że prezydentem Stanów Zjednoczonych jest ponownie człowiek, który zna sprawy naszej części Europy, bo to jest niezwykle istotne, żeby prezydent Stanów Zjednoczonych był tym, który rozumie powagę bezpieczeństwa europejskiego, a to dzisiaj prezydent Joe Biden bardzo wyraźnie powiedział, (...) że ma poczucie bycia jednym z architektów, budowniczych tego stanu bezpieczeństwa, który jest, ponieważ sam zabiegał o to, by Polska została przyjęta do Sojuszu Północnoatlantyckiego, uczestniczył w tych wszystkich pracach, które były realizowane - oświadczył Andrzej Duda.

- Z dużą satysfakcją przyjąłem dzisiaj te słowa prezydenta także jako przejaw zainteresowania Polską i polskimi sprawami w absolutnym oparcia o realia - zaznaczył.