Poniedziałek był najgorętszym i zarazem wymagającym największej odpowiedzialności dniem dla ukraińskich polityków od ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych. Wszystko za sprawą nadzwyczajnego posiedzenia deputowanych Rady Najwyższej, którzy zebrali się na sali plenarnej w okularach, maseczkach i rękawiczkach.
Jednego dnia ważył się los Ministerstwa Zdrowia, resortu finansów, tegorocznego budżetu, ustaw dotyczących wsparcia socjalnego i gospodarczego w związku z epidemią, zagrożonych dostaw żywności dla ukraińskiej armii oraz dwóch ustaw, wokół których od miesięcy na Ukrainie toczy się całe życie polityczne kraju.