Donald Tusk w rozmowie z TVN24 powiedział, że chciałby, "żeby w Polsce doszło do zmiany politycznej". - Nie mam potrzeby spełnienia ambicji personalnych, natomiast mam wielką potrzebę spełnienia pewnego celu, jakim jest przywrócenie ładu demokratycznego i wolnościowego w Polsce - powiedział były premier.

Lider Europejskiej Partii Ludowej nie odpowiedział wprost, czy zamierza wrócić do polskiej polityki.

Czytaj także: Hołownia: Powrót Tuska? Kaczyński będzie miał ukochaną polaryzację

W poniedziałek doszło do spotkania Tuska z liderem PO Borysem Budką. - To było spotkanie o trzech ważnych sprawach: o Polsce, PO i piłce nożnej. W tej kolejności - powiedział szef klubu Koalicji Obywatelskiej, Cezary Tomczyk.

O ewentualny powrót Tuska zapytano w RMF FM posła KO Jarosława Wałęsę. - Od dwóch lat deklaruje chęć pomocy, współpracy, dialogu. Tak że słowa, słowa, słowa. Więc wydaje mi się, że teraz sam Donald Tusk musiałby powiedzieć, co tak naprawdę chciałby robić. Spotkanie z przewodniczącym PO się odbyło i trzeba byłoby się pytać bezpośrednio panów, co z tego spotkania wynika - powiedział.

- Samo pojawienie się na scenie politycznej Donalda Tuska nie jest wystarczające. Na pewno będzie na samym początku takim dobrem pokazaniem tego, że zwiera szyki, próbujemy działać razem. Na pewno za tym muszą iść kolejne działania, muszą iść spotkania w całej Polsce, musi też przejść pewna zapewne reorganizacja struktur partyjnych czy nawet koalicyjnych, w których funkcjonujemy w tej chwili w Sejmie - mówił.