- Zerwanie mostów nikomu by nie służyło - dodał były prezydent.

- Biden pokazał, gdzie są amerykańskie czerwone linie, dotyczące Ukrainy, nietraktowanie (Aleksieja) Nawalnego tak, że skończy się to tragedią. Ja myślę, że to wszystko usłyszał Putin - mówił Kwaśniewski.

- Nie tak dawno 100 tysięcy żołnierzy rosyjskich było przy granicy ukraińskiej, natomiast wycofali ich, jak się okazało, że jest możliwość spotkania z Bidenem - zauważył.

- Z punktu widzenia strategii politycznej Bidena było to spotkanie udane - podsumował Kwaśniewski.

- (Barack) Obama wykazał się naiwnością - jakikolwiek reset, oferta hojna ze strony Ameryki zostanie do cna cynicznie wykorzystany przez Rosjan - przekonywał Kwaśniewski zdaniem którego Biden "utrzymał dialog, który dla świata jest potrzebny". 

- Lider supermocarstwa powinien utrzymywać dialog i robić swoje - podsumował.

- Polityka albo składa się z dialogu, albo składa się z wojny. Alternatywą dla braku dialogu jest zamrożenie relacji i konflikt. Ja wybieram dialog - mówił Kwaśniewski.

- Putin rozumie, że spotykając Bidena nie ma naprzeciw siebie amatorów-outsiderów takich jak Trump, czy nowicjuszy jak Obama. Ma naprzeciw siebie doświadczonego polityka - ocenił również.