Reklama

Staszak po latach odda mieszkanie

Były wiceminister sprawiedliwości za rządów Millera wciąż zajmuje służbowy lokal. Dopiero niedawno wyznaczono mu termin wyprowadzki

Publikacja: 14.02.2009 01:53

– Marek Staszak został zobligowany do zdania służbowego lokalu i rozliczenia się z niego do 20 marca 2009 roku – poinformowała „Rz” prokurator Katarzyna Szeska, rzecznik prasowa prokuratora generalnego.

Już w listopadzie 2007 roku „Rzeczpospolita” ujawniła, że Staszak od blisko trzech lat zajmuje mieszkanie służbowe z puli lokalowej Kancelarii Premiera. Przyznano mu je jeszcze za rządów SLD jako wiceministrowi sprawiedliwości. Kiedy w lutym 2004 roku upadł gabinet Leszka Millera, Staszak musiał je oddać.

Natychmiast wystąpił o przydział innego i jesienią 2004 roku otrzymał je, również z zasobów Kancelarii Premiera. Umowa podpisana przez Andrzeja Szeląga, ówczesnego dyrektora Centrum Obsługi KPRM, zakładała, że Staszak będzie mógł mieszkać w tym lokalu „na czas pełnienia funkcji”. Tyle że funkcja prokuratora krajowego jest dożywotnia, a to oznaczało, że KPRM utraciło kontrolę nad lokalem.

– Kiedy w stan spoczynku przejdę, jeśli go dożyję, wtedy ta umowa wygasa – mówił wówczas „Rz” Staszak.

Po naszym artykule Kancelaria Premiera zapowiedziała, że przyjrzy się sprawie. 24 stycznia 2008 roku ze Staszakiem podpisano nową umowę, w której jednak zaznaczono, że służbowy lokal przysługuje mu tylko na okres pełnienia stanowiska wiceministra sprawiedliwości. Stracił je 20 stycznia 2009 r.

Reklama
Reklama

Teraz zgodnie z umową ma dwa miesiące na wyprowadzkę.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama