Reklama

Po dobrej kampanii awans w Sejmie?

Z PiS wicemarszałkiem Sejmu może zostać Joanna Kluzik-Rostkowska. W SLD faworytem jest Jerzy Wenderlich

Publikacja: 07.07.2010 03:22

Po dobrej kampanii awans w Sejmie?

Foto: ROL

Władze Sejmu czeka w najbliższych dniach rewolucja. Marszałka Bronisława Komorowskiego zastąpi najprawdopodobniej Grzegorz Schetyna (PO). A do dwojga wicemarszałków: z PO – Stefana Niesiołowskiego, i PSL – Ewy Kierzkowskiej, dołączą przedstawiciele PiS i SLD.

PiS musi zapełnić nie tylko stanowisko wicemarszałka, ale i szefa klubu parlamentarnego (zajmujący je wcześniej Krzysztof Putra i Grażyna Gęsicka zginęli w katastrofie smoleńskiej). Oficjalnie z tym się nie spieszy. Jednak posłowie są przekonani, że na dzisiejszym posiedzeniu klubu rozpocznie się dyskusja na ten temat.

– Na tym posiedzeniu Sejmu nie zgłosimy kandydata na wicemarszałka. Mamy czas – mówi rzecznik Klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Na wewnątrzpartyjnej giełdzie kandydatów na szefa klubu pojawiają się nazwiska: Jarosława Zielińskiego, Krzysztofa Jurgiela i Marka Kuchcińskiego. Zieliński i Jurgiel cieszą się poparciem klubowych kolegów, za to Kuchciński najaktywniej zabiega o nominację. Gdy po katastrofie smoleńskiej został p. o. szefa klubu, zaczął budować grupę zwolenników mających zapewnić mu utrzymanie tego stanowiska.

O Jurgielu mówi się w kuluarach PiS również jako o kandydacie na wicemarszałka Sejmu. Były minister rolnictwa musi się jednak liczyć z kontrkandydatką Joanną Kluzik-Rostkowską. Według naszych informatorów, jeśli chwalona za kampanię szefowa sztabu wyborczego Kaczyńskiego będzie zainteresowana marszałkowaniem, otrzyma nominację.

Reklama
Reklama

Kto zaś zostanie wicemarszałkiem Sejmu z SLD (po Jerzym Szmajdzińskim, który zginął w katastrofie smoleńskiej)? Według zapowiedzi Grzegorza Napieralskiego, szefa partii i Klubu Lewica, decyzja zostanie ogłoszona dzisiaj.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w grę wchodzą: wiceszef Komisji Kultury Jerzy Wenderlich oraz Marek Wikiński. Ten drugi był szefem sztabu wyborczego lidera SLD i udaną kampanią zapracował na awans. Od osób z otoczenia Napieralskiego można jednak usłyszeć, że raczej nie dostanie funkcji wicemarszałka, skoro zamierza walczyć o fotel prezydenta Radomia.

W SLD może dojść do sporu na tle obsady tego stanowiska. – Prawdopodobnie pojawi się kandydatura Krystyny Łybackej, ale ona jest nie w smak Napieralskiemu – mówi „Rz” poseł Sojuszu. – Z kolei sam lider chciał zgłosić swojego najbliższego współpracownika Leszka Aleksandrzaka, ale napotkałby opór w klubie. Wiem też, że chrapkę na fotel wicemarszałka miał Ryszard Zbrzyzny, więc wszystko jest możliwe.

Sam Napieralski też przymierzał się do objęcia tej funkcji, ale musiałby zrezygnować z kierowania klubem. – A to nie byłoby rozsądne – ocenia Wacław Martyniuk, sekretarz Klubu Lewica. – Funkcje szefa klubu i partii się uzupełniają, a SLD potrzebne jest sprawne zarządzanie i działanie na rzecz utrzymania przy partii elektoratu zdobytego przez Napieralskiego. Z fotela marszałka nie da się tego zrobić.

Możliwe też, że również dzisiaj posłowie PO zdecydują, kto zastąpi Grzegorza Schetynę na stanowisku szefa Klubu Platformy. Wśród kandydatów wymienia się zastępców Schetyny: Rafała Grupińskiego i Sławomira Rybickiego, oraz rzecznika klubu Andrzeja Halickiego. Część polityków wysuwa kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która była rzecznikiem sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego. Z informacji „Rz” wynika, że największe szanse ma Rybicki. – To osoba do zaakceptowania przez zdecydowaną większość klubu – mówi polityk z władz PO.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama