PiS zgłosił swój projekt uchwały tuż po przedstawieniu przez MAK raportu o przyczynach katastrofy smoleńskiej. Partia Jarosława Kaczyńskiego chciała, by Sejm wyraził “swój zdecydowany sprzeciw wobec tez zawartych w raporcie”.

Projekt SLD z kolei mówi o potrzebie wyjaśnienia wszystkich przyczyn katastrofy. Używa jednak dużo łagodniejszych sformułowań.

Wczoraj oba projekty przepadły na posiedzeniu Komisji Ustawodawczej, która miała wypracować wspólny tekst uchwały. Za ich odrzuceniem głosowało 11 posłów PO. Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna stwierdził, że wszystko wskazuje na to, iż oba projekty w Sejmie nie będą głosowane.

Oburzenia nie kryje PiS.

– PO i premier Donald Tusk przyznali dziś, że zgadzają się z raportem MAK – mówił rzecznik partii Adam Hofman. Politycy PiS zarzucają Platformie “tchórzostwo” i “polityczną głupotę”.

Posłowie PO twierdzą, że odrzucenie obu projektów jest odpowiedzią na opuszczenie przez posłów PiS wcześniejszego posiedzenia podkomisji, na którym miał być wypracowany kompromisowy projekt uchwały.

Z kolei Stanisław Wziątek z SLD wyraził żal z powodu braku porozumienia co do treści wspólnej uchwały.