Reklama

Senatorowie odwołani SMS-em. Arciszewska-Mielewczyk oburzona

Niespodziewane odwołanie wspólnego posiedzenia senackich komisji Spraw Zagranicznych oraz Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. Miano na nim dyskutować o jak doprowadzić do tego by położenie Polaków w Niemczech było takie jak mniejszości niemieckiej w Polsce

Publikacja: 06.06.2011 18:18

Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk

Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Zamiast ewentualnego wspólnego dezyderatu senackich komisji, mającego wesprzeć polski rząd w negocjacjach z Niemcami będzie jedynie informacja o stanie naszych relacji przed 20. rocznicą traktatu o dobrym sąsiedztwie. Wspólne posiedzenie, zwołane na 7 czerwca na wniosek senator Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk (PIS), zostało niespodziewanie odwołane.

- Powiadomiono mnie oraz zagranicznych gości esemesem — mówi „Rz” oburzona senator. Mniej niż o formę, chodzi jej o ciąg niepokojących zdarzeń, który wskazuje iż niezrealizowane a zapisane w traktacie przywileje, jakimi powinna cieszyć się Polonia w Niemczech (identyczne jakie ma mniejszość niemiecka w Polsce) wciąż pozostaną na papierze.

Na początku maja debata w ramach polsko-niemieckiego okrągłego stołu została odwołana, choć spotkanie miało skończyć się podpisaniem wspólnej deklaracji, a szef polskiej delegacji wiceminister SWiA Tomasz Siemoniak przyznał, że rozmowy znalazły się w trudnym momencie, bo strona polska dąży do jak najbardziej skonkretyzowanych zapisów, mających na celu przezwyciężenie asymetrii, niezgodnej z polsko — niemieckim traktatem.

W marcu strona niemiecka obiecała, że w specjalnej uchwale Bundestag zrehabilituje polską mniejszość, zlikwidowaną przez hitlerowców. Ale, jak pod koniec maja ujawniła „Rz”, w projekcie uchwały nie znalazło się takie określenie. Zdaniem senator negowanie historycznych faktów to skandal, na który powinny zareagować polskie władze. Tymczasem senatorowie wysłuchają jedynie informacji prof. Władysława Bartoszewskiego o stanie polsko — niemieckich relacji.

Posiedzenie zostało przełożone — ustaliła „Rz” w Kancelarii Senatu. Powód: prowadzący negocjacje w ramach polsko — niemieckiego okrągłego stołu wiceszef MSWiA nie może zjawić się na posiedzeniu komisji, będzie w tym czasie na rozmowach w Berlinie.

Reklama
Reklama

- Bo przedstawiciele rządu mają nawał obowiązków a trwające negocjacje objęte są tajemnicą — sen. Mielewczyk takie tłumaczenia, które usłyszała z drugiej ręki, uważa za mało wiarygodne. — To taktyka faktów dokonanych, zamiast bronić interesów Polaków w Niemczech, być może wesprzeć rząd uchwałą senatu, przystaje się na warunki podyktowane przez Niemcy.

Mec. Stefan Hambura, berliński adwokat zabiegający o przywrócenie Polakom w Niemczech statusu mniejszości, który miał wziąć udział w posiedzeniu: — To dziwne wykluczanie senatu z ważnej debaty.

Termin posiedzenia polsko — niemieckiego okrągłego stołu i połączonych senackich komisji nie został jeszcze wyznaczony. Wspólne posiedzenie rządów Polski i Niemiec w ramach obchodów 20. rocznicy traktatu zaplanowane jest na 21 czerwca.

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama