Reklama
Rozwiń
Reklama

SLD kusi Ryszarda Kalisza

Sojusz zaprasza swojego byłego działacza do współpracy i ewentualnego startu ze wspólnej listy ?w wyborach do parlamentu krajowego – ustaliła „Rz".

Publikacja: 22.01.2014 00:35

Ryszard Kalisz

Ryszard Kalisz

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Ofertę rozmów Sojusz Lewicy Demokratycznej złożył Ryszardowi Kaliszowi już kilka tygodni temu. Według naszych informacji, jeszcze w tym tygodniu może dojść do jego spotkania z kierownictwem Sojuszu, które miałoby zaproponować stowarzyszeniu „Dom Wszystkich Polska" – założonemu właśnie przez Kalisza – podpisanie umowy o koalicji wyborczej.

Gdyby Ryszard Kalisz rzeczywiście dogadał się z Sojuszem, byłby to poważny cios przede wszystkim dla Twojego Ruchu. Janusz Palikot oświadczył bowiem w minioną sobotę, że Kalisz będzie otwierał warszawską listę kandydatów tej partii w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Tymczasem stowarzyszenie „Dom wszystkich Polska" w poniedziałek wieczorem ogłosiło na Twitterze, że Kalisz nie będzie kandydował w eurowyborach z list Twojego Ruchu.

Skąd ta różnica zdań? Według naszych informacji Kalisz gotów jest startować tylko z list Europy Plus, czyli porozumienia partii centrolewicowych, w tym formacji Janusza Palikota. Stowarzyszenie miało działać pod patronatem byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Europa Plus znikła jednak z przestrzeni publicznej w momencie, gdy Palikot rozpoczął przebudowę swojej partii i przemianował ją z Ruchu Palikota na Twój Ruch.

Reklama
Reklama

Partnerzy Europy Plus w nieoficjalnych rozmowach tłumaczyli, że Palikot zachowuje się nie fair, stawiając ich przed faktami dokonanymi i próbując zdominować całe porozumienie.

Przywódca Twojego Ruchu najwyraźniej nie zmienił postępowania, skoro ogłosił wiodących kandydatów do Parlamentu Europejskiego.

– A przecież w naszym porozumieniu jest wyraźnie napisane, że jedynki na listach Europy Plus wyznacza Aleksander Kwaśniewski, a nie Janusz Palikot – mówi nasz rozmówca.

Dementi Kalisza nie oznacza jednak, że warszawski poseł na pewno dogada się z Sojuszem. W tej partii usłyszeliśmy, że rozmowy z SLD mogą być po prostu elementem nacisku na Palikota, żeby nie wychodził przed szereg w porozumieniu Europa Plus.

Gdyby jednak strony się dogadały, byłaby to nie lada sensacja. Kalisz został bowiem wyrzucony z Sojuszu w kwietniu 2013 roku właśnie dlatego, że postanowił zaangażować się w budowę Europy Plus.

Członkowie SLD uznali wówczas, że oznacza to konflikt interesów, bo partia Leszka Millera nie chciała przystąpić do tego porozumienia z powodu obecności w nim Ruchu Palikota, który walczył i nadal walczy z Sojuszem o lewicowych wyborców.

Reklama
Reklama

Tym samym Europa Plus stawała się formacją konkurencyjną dla SLD.

Kalisz po wyrzuceniu był obrażony na Sojusz i nie szczędził byłym partyjnym kolegom gorzkich słów. Od pewnego czasu jednak powstrzymuje się od krytyki swojej dawnej partii.

O współpracy z formacją Leszka Millera poważnie myślą też Socjaldemokracja Polska kierowana przez Wojciecha Filemonowicza oraz Unia Lewicy. Obie mają szansę na podpisanie umowy o koalicji z SLD.

Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny Sojuszu, potwierdził w rozmowie z „Rz", że kilkanaście dni temu spotkał się z Filemonowiczem w Krakowie i rozmawiał o takiej formie współpracy.

Gdyby rzeczywiście doszło do sojuszu SLD z SdPl i Unią Pracy, oznaczałoby to nie tylko ostateczny koniec Europy Plus, ale też zepchnięcie Twojego Ruchu na pozycje partii liberalnej.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Cezary Tomczyk o wywiadzie w „Rzeczpospolitej”. „Czarnek zaprzecza Kaczyńskiemu”
Polityka
Co pokazuje sprawa Rosjanki w orbicie Czarzastego? Ppłk Maciej Korowaj dla „Rzeczpospolitej”
Polityka
Prezydent nie odpuszcza. Będzie „spotkanie w wąskim gronie” w sprawie Włodzimierza Czarzastego
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama