Reklama

Prezydent będzie na Powązkach

Prezydent Bronisław Komorowski weźmie udział w piątkowych uroczystościach na Wojskowych Powązkach – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

Publikacja: 29.07.2014 17:46

Prezydent Bronisław Komorowski

Prezydent Bronisław Komorowski

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek

Potwierdził to nam jego doradca prof. Tomasz Nałęcz. – Prezydent będzie o godz. 17 na Wojskowych Powązkach – zapewnia prof. Nałęcz.

Przez kilka godzin ważyła się obecność głowy państwa podczas tych uroczystości. Rano prof. Nałęcz w „Salonie politycznym Trójki" mówił, że „skoro są ludzie, którzy nie cofają się przed tym, żeby wykorzystać tę godzinę dla ohydnej demonstracji politycznej, to prezydent w tym procederze uczestniczyć nie będzie".

Prezydencki doradca dodał, że najprawdopodobniej prezydent Bronisław Komorowski nie będzie obecny na Powązkach podczas godziny „W" ze względu na to, że liczy, że dzięki temu ucichną buczenia i gwizdy, które miały miejsce w latach poprzednich. - Prezydenta boleśnie rani wykorzystywanie godziny "W" do demonstracji na cmentarzu – mówił prof. Nałęcz.

Brak prezydenta zasmucił powstańców. – Gdyby prezydenta zabrakło było by nam bardzo przykro – mówi gen. Zbigniew Ścibor-Rylski, prezes Związku Powstańców Warszawskich. Dodaje, że wiele razy apelował o spokój i ciszę podczas tych uroczystości jednak nie zawsze go słuchano. – W ubiegłym roku osoby, które były na Powązkach powstrzymały się od pokazywania swoich zapatrywań politycznych - mówi gen. Ścibor –Rylski.

Jego zdaniem prezydent Komorowski powinien zmienić zdanie. – Będę go podczas jutrzejszego spotkania do tego namawiał, by nie zwracał uwagi na wybryki niektórych osób i jednak przyszedł na Powązki. Zależy nam na godnym uczczeniu 70. rocznicy wybuchu powstania. – mówi gen. Ścibor Rylski.

Reklama
Reklama

Inny powstaniec Jerzy Sienkiewicz, ps. Rudy też uważa, że prezydent powinien być na Powązkach. – Reprezentuje ciągłość Wojska Polskiego, a Armia Krajowa jest jego częścią – tłumaczy.

Po południu prof. Nałęcz przyznał, że jest bardzo prawdopodobne, że prezydent się pojawi na Powązkach, a przed godz. 17 było już pewne, że będzie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
I Donald Tusk, i Jarosław Kaczyński mają się czym martwić. Najnowszy sondaż
Polityka
Wieloletni radny Paweł Lech odszedł z KO. „Pierwsze koty za płoty”?
Polityka
Czy Zandberg wszedłby do rządu? „Nie po to, by dostać limuzynę i udawać sprawczość”
Polityka
Rzecznik o przeszłości prezydenta Nawrockiego: Niech Czarzasty poczyta artykuły
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama