Jak wynika z informacji sztabu, Mariusz Dzierżawski wezwał "wszystkich, którym los rodziny jest bliski, żeby poszli w niedzielę na wybory i zagłosowali na Jacka Sasina".
Mariusz Dzierżawski jest politykiem związanym od wielu lat z ruchami pro-life wspierającymi wartości rodzinne. Udzielając swojego poparcia kandydatowi PiS na prezydenta Warszawy przyznał, że w niedzielę "wybór będzie zero-jedynkowy". Dodał, że "o fotel prezydenta Warszawy ubiega się kandydatka, która pobiera ideologię gender i ulega homoseksualnemu lobby".
Czytaj także: Przegrani kandydaci oddają poparcie
- Dzisiaj bez wspierania rodziny nie możemy budować dobrego państwa i dobrego społeczeństwa – podkreślił Jacek Sasin, dziękując Mariuszowi Dzierżawskiemu za poparcie.
Dodał, że prezydent miasta ma ogromne możliwości wspierania rodziny. - Obniżając koszty życia, m.in. podatki, wspiera rodzinę. Teraz rodziny nie są wspierane i borykają się z niedostatkiem - powiedział.
W drugiej turze wyborów na urząd prezydenta miasta stołecznego Warszawy, która odbędzie się w najbliższą niedzielę, o urząd zawalczą Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości oraz obecna prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz z Platformy Obywatelskiej.