Szef Kancelarii Prezydenta Paweł Szefernaker poinformował, że uroczystości jubileuszowe odbędą się 12 września 2027 roku w Gietrzwałdzie. Podkreślił duchowe, historyczne i narodowe znaczenie wydarzenia, które ma być świadectwem wiary, tradycji i siły polskiej wspólnoty.
„Prezydent RP Karol Nawrocki objął Patronatem Honorowym obchody Jubileuszu 150-lecia objawień Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie, które odbędą się w przyszłym roku” - napisał Szefernaker w mediach społecznościowych. Szef KPRP podkreślił, że chodzi o wydarzenie „o wyjątkowym znaczeniu duchowym, historycznym i narodowym oraz świadectwo wiary, tradycji i siły polskiej wspólnoty”.
Objawienia w warmińskiej miejscowości miały miejsce od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Dwie dziewczynki, Justyna Szafryńska i Barbara Samulowska, relacjonowały, że ukazywała im się Matka Boża. Wydarzenia te przyczyniły się do rozwoju kultu maryjnego i umocnienia polskiej tożsamości na Warmii, znajdującej się wówczas pod zaborem pruskim i poddawanej intensywnej germanizacji.
Nawrocki już wcześniej podkreślał znaczenie objawień w Gietrzwałdzie
Karol Nawrocki zwracał uwagę na znaczenie wydarzeń w Gietrzwałdzie już we wrześniu 2025 roku, podczas obchodów 148. rocznicy objawień połączonych z dożynkami archidiecezjalnymi. W liście skierowanym do uczestników uroczystości określił je jako ważne dla Polaków zarówno ze względów religijnych, jak i patriotycznych. Podkreślał, że w okresie zaborów kult maryjny dawał mieszkańcom Warmii i Mazur otuchę oraz pomagał im zachować przywiązanie do katolicyzmu i polskości mimo presji germanizacyjnej. Wskazywał również na rolę gietrzwałdzkiego sanktuarium w podtrzymywaniu polskiej tożsamości narodowej.
W tym samym liście Nawrocki przypomniał, że rozmawiał o znaczeniu objawień z papieżem Leonem XIV podczas wizyty w Watykanie. Ponowił też zaproszenie dla głowy Kościoła katolickiego do odwiedzenia Polski w 2027 roku, w 150. rocznicę wydarzeń w Gietrzwałdzie. Prezydent przedstawił sanktuarium jako miejsce, w którym polskość łączy się z wiarą katolicką, tworząc — jak napisał — fundamenty polskiej państwowości.
Grzegorz Braun i „Gietrzwałd 1877. Wojna światów”
Według lidera Konfederacji Korony Polskiej znaczenie objawień wykracza jednak poza wymiar religijny i narodowy. Polityk, który wyreżyserował film dokumentalny „Gietrzwałd 1877. Wojna światów”, przedstawił je na tle napiętej sytuacji międzynarodowej w Europie końca XIX wieku.
W filmie Braun łączy objawienia z wojną rosyjsko-turecką z lat 1877–1878 i rywalizacją europejskich mocarstw. Według jego tezy w 1877 roku istniało ryzyko wybuchu znacznie szerszego konfliktu, a masowy napływ pielgrzymów do Gietrzwałdu miał zakłócić transport kolejowy wykorzystywany do przemieszczania wojsk. W ten sposób — w przedstawionej przez reżysera interpretacji — objawienia miały „zapobiec europejskiej hekatombie”.
Braun podkreśla również narodowy wymiar wydarzeń. Objawienia, podczas których Maryja miała przemawiać po polsku, przypadły na okres pruskiego Kulturkampfu, czyli polityki wymierzonej w Kościół katolicki, uderzającej także w polską ludność.
Grzegorz Braun, oprócz wyreżyserowania wspomnianego dokumentu, angażował się także w protesty przeciwko budowie centrum logistycznego Lidla, na którą zgodę wydał w 2024 roku wójt Gietrzwałdu, a którą wstrzymał ówczesny wojewoda Artur Chojecki. Ostatecznie Lidl wycofał się z tej inwestycji.