Reklama

Niemcy mają dość Chińczyków. Unia idzie w ślady Trumpa

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ma w orędziu o stanie Unii ogłosić znaczne zaostrzenie ochrony przed chińskim importem.
Jeszcze niedawno Volkswagen sprzedawał 40 proc. swoich aut do Chin, ale teraz ta wielkość gwałtownie

Jeszcze niedawno Volkswagen sprzedawał 40 proc. swoich aut do Chin, ale teraz ta wielkość gwałtownie spada

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Niemcy, po dekadach bliskiej współpracy z Pekinem, stają na czele zwrotu w polityce handlowej Unii Europejskiej wobec Chin.
  • Czym jest zjawisko „China-Schock 2.0” i które kluczowe sektory europejskiej gospodarki są nim najbardziej zagrożone.
  • Jakie konkretne działania, od ceł po zamówienia publiczne, rozważa Bruksela, by chronić unijny rynek wewnętrzny.
  • W jaki sposób paraliż Światowej Organizacji Handlu wpływa na relacje handlowe i poszukiwanie nowych sojuszy.
Pozostało jeszcze 93% artykułu

W Berlinie stawiają sprawę jasno.

– Albo odejdziemy od globalizacji w obecnym kształcie, albo zniknie cały europejski przemysł, przede wszystkim niemiecki – słyszy „Rzeczpospolita” w stolicy Republiki Federalnej. 

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama