– Wydajemy najwięcej, inwestujemy najwięcej, a jednocześnie ponosimy tego największe koszty – powiedział premier Łotwy podczas zorganizowanego 9 września Ryskiego Forum Biznesowego. Kulbergs przypomniał, że Łotwa przeznacza na obronność około 5–6 proc. swojego PKB. Jednak – jak stwierdził – nawet takie nakłady nie wystarczą do obrony zewnętrznej granicy UE przed agresorami.

Łotewska gospodarka cierpi przez bliskość Rosji i Białorusi. Premier podał liczbę

Premier Łotwy zwrócił przy tym uwagę, że znaczna część krajowego budżetu jest wydatkowana na sprzęt wojskowy – w tym zamawiany u producentów z Francji, Niemiec, Szwecji, Holandii i Finlandii, co stanowi przypływ gotówki dla przemysłu zbrojeniowego tych krajów.

Czytaj więcej

Szef MSZ Niemiec odpowiada na słowa Siergieja Ławrowa o „początku prawdziwej wojny”

Kulbergs przypomniał, że według wyliczeń Komisji Europejskiej gospodarka Łotwy została dotknięta wpływem wojny Rosji z Ukrainą na poziomie około 1,8 proc. PKB. – To geopolityczna kara, wynikająca z położenia w sąsiedztwie agresora, to konsekwencja ograniczonego ruchu turystycznego i mniejszych inwestycji, tylko dlatego, że kraj znajduje się w strefie przygranicznej – argumentował.

Jednocześnie – jak dodał – od 2022 r. Ryga wydała już miliard euro na zabezpieczenie wschodniej granicy (w tym m.in. na budowę płotu granicznego przed nielegalną migracją, fortyfikowanie i umacnianie obszarów w ramach Bałtyckiej Linii Obrony, czy rozwój przemysłu drogowego).

Premier Łotwy apeluje o większe wsparcie UE 

Premier Łotwy zaapelował o wspólne stanowisko krajów wschodniej flanki w nadchodzących negocjacjach dotyczących wieloletnich ram finansowych UE. – Naszym wspólnym celem jest pozyskanie większego wsparcia z UE dla naszego regionu, ponieważ tylko dzięki silnej gospodarce można mieć silną obronę – oznajmił.

Kulbergs objął stanowisko premiera po upadku rządu Eviki Siliny pod koniec maja, cztery miesiące przed wyborami parlamentarnymi, które zaplanowano na 3 października.

Cała granica wschodnia Łotwy liczy 456,6 km, z czego 283 km kraj dzieli z Rosją, a 173 km z Białorusią.