„Możemy przyjąć więcej uchodźców niż obecnie. Istnieje unijny system, który to reguluje. Możemy również zwiększyć liczbę uchodźców kwotowych” – powiedział Hellden w wywiadzie dla Szwedzkiego Radia.

Według publicznego nadawcy, gdyby unijny mechanizm solidarnościowy został uruchomiony i zaakceptowany przez rząd w Sztokholmie, Szwecja musiałaby przyjąć 15 tys. imigrantów. W 2025 r, do Urzędu Migracyjnego wpłynęło 6,7 tys. wniosków o azyl, najmniej od 40 lat. Obecnie Szwecja przyjmuje rocznie 900 uchodźców kwotowych, wobec kilku tysięcy, jakie były co roku przyjmowane w latach poprzednich.

Czytaj więcej

Po napływie migrantów Hiszpania mierzy się z nowym problemem. Ośrodki dla dzieci są przepełnione

Wybory w Szwecji. Lider Zielonych chce więcej migrantów i podwyżki cen paliw

Minister ds. migracji Szwecji, Johan Forssell z centroprawicowej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej, po kryzysie migracyjnym w Ceucie, w hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, oznajmił że jego kraj nie przyjmie migrantów. W Szwecji od 2022 r. realizowana jest restrykcyjna polityka migracyjna na podstawie umowy rządu ze skrajnie prawicowymi Szwedzkimi Demokratami.

Inne zapowiedziane przez Helldena kroki w przypadku wygrania wyborów to wycofanie wniosku do UE o dofinansowanie budowy elektrowni jądrowej, a także podwyżki cen paliw. Według polityka inwestycja w atom jest „marnotrawieniem publicznych pieniędzy”, a ceny paliw muszą wzrosnąć z powodów klimatycznych. Obecny rząd obniżył podatek od benzyny i ropy, a także zmniejszył domieszkę droższych roślinnych biokomponentów.

Hellden wyraził również sprzeciw wobec polityki obecnego rządu, polegającej na budowie więzień dla popełniających przestępstwa nastolatków.

Czytaj więcej

Generał do Szwedów: Musicie być gotowi na atak Rosji

Lewica liderem sondaży w Szwecji

Zieloni stali za liberalną polityką migracyjną Szwecji, gdy tworzyli rząd z socjaldemokratami w latach 2014-21.

Szwedzkie wybory parlamentarne odbędą się 13 września. Według ostatnich sondaży Partia Robotnicza - Socjaldemokraci może liczyć na 30-35 proc. poparcia, a Partia Ochrony Środowiska-Zieloni – 8 proc. Badania opinii potwierdzają, że oba ugrupowania, potencjalni koalicjanci, wraz z również będącymi obecnie w opozycji Partią Lewicy i Partią Centrum, mogą liczyć na zdecydowaną większość w parlamencie.