Monument od razu przyciągnął uwagę mieszkańców i turystów. Wielu zatrzymywało się, by przeczytać umieszczoną na cokole tablicę z satyrycznym uzasadnieniem przyznania nagrody.

Na tablicy napisano, że Donald Trump otrzymuje wyróżnienie za „entuzjastyczny udział w wojnie z Iranem”. Autorzy kpią z faktu, że – ich zdaniem – prezydent bardziej skupiał się na samym uczestnictwie niż na efektach działań militarnych czy dyplomatycznych. W inskrypcji porównano go do dzieci otrzymujących pamiątkowe trofea wyłącznie za pojawienie się na zawodach, niezależnie od osiągniętego wyniku.

Instalację przygotował anonimowy kolektyw artystyczny Secret Handshake.   „Jako laureat tej prestiżowej nagrody, prezydent Trump dołącza do grona dzieci na całym świecie, które otrzymały uznanie za samo przybycie” – czytamy na tablicy. Obok głównego pomnika ustawiono dodatkową tablicę zachęcającą odwiedzających do przynoszenia kolejnych „trofeów za udział” dla prezydenta. Wkrótce u stóp rzeźby zaczęły pojawiać się mniejsze puchary pozostawiane przez przechodniów.

Biały Dom ostro skrytykował akcję. W oświadczeniu przesłanym redakcji magazynu Time rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly napisała: „Ci pozbawieni talentu »artyści« powinni trzymać się swojej brzydkiej »sztuki« i powstrzymać się od wypowiadania się na temat polityki zagranicznej – o której ewidentnie nie mają pojęcia, biorąc pod uwagę fakt, że armia Stanów Zjednoczonych osiągnęła wszystkie swoje cele podczas operacji Epicka Furia”.

Sami artyści przekonują natomiast, że ich celem jest zwrócenie uwagi na konflikt w humorystyczny sposób oraz zachęcenie do jego deeskalacji.

Czytaj więcej

Przewodniczący parlamentu Iranu: Toczymy egzystencjalną wojnę z USA

Instalacja reakcją na niekończącą się wojnę z Iranem

Pojawienie się rzeźby zbiegło się z narastającym sporem politycznym wokół wznowienia działań wojennych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Po ogłoszeniu przez Donalda Trumpa zakończenia obowiązywania tymczasowego zawieszenia broni napięcie między oboma państwami ponownie wzrosło. Administracja poinformowała Kongres o wznowieniu działań wojskowych, uznając jednocześnie, że prezydent może przez kolejne 60 dni prowadzić operacje militarne bez konieczności uzyskania dodatkowej zgody parlamentarzystów.

Demokraci nie zgadzają się z taką interpretacją. Przypominają, że wcześniej obie izby Kongresu przyjęły rezolucje mające ograniczyć możliwość samodzielnego prowadzenia wojny przez prezydenta. Senator Adam Schiff zapowiedział kolejne działania mające przywrócić Kongresowi pełnię kompetencji w zakresie podejmowania decyzji o użyciu siły zbrojnej.

Czytaj więcej

Iran ma groźbę na groźby Donalda Trumpa. Zablokuje jeszcze jeden szlak dla ropy

Sprzeciw wobec polityki administracji znalazł odzwierciedlenie również w Senacie, gdzie Demokraci zablokowali procedowanie dorocznej ustawy dotyczącej finansowania obronności.

Kolejna artystyczna krytyka prezydenta USA

„Trofeum za udział w wojnie z Iranem” nie jest pierwszą kontrowersyjną instalacją, która pojawiła się w stolicy USA od czasu powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu.

W czerwcu 2025 roku na National Mall ustawiono rzeźbę „Dictator Approved”, przedstawiającą złotą dłoń pokazującą uniesiony kciuk i miażdżącą głowę Statuy Wolności. Na tablicach umieszczono cytaty przypisywane światowym przywódcom, m.in. Władimirowi Putinowi i Kim Dzong Unowi, wychwalające amerykańskiego prezydenta.

Kilka miesięcy później przed Kapitolem pojawiła się kolejna instalacja, przedstawiająca Trumpa trzymającego za rękę zmarłego Jeffreya Epsteina. Rzeźba nawiązywała do dyskusji wokół publikacji dokumentów dotyczących finansisty skazanego za przestępstwa seksualne oraz jego dawnych kontaktów z Trumpem.

Następnie na National Mall ustawiono kolejną pracę autorstwa Secret Handshake. Przedstawiała ona Trumpa i Epsteina w pozie inspirowanej słynną sceną z filmu „Titanic”, a całość nosiła tytuł „The King of the World”, będący odniesieniem do kultowego cytatu z filmu Jamesa Camerona.

„The King of the World”

„The King of the World”

Foto: Wikimedia Commons, Creative Commons CC0 1.0 Universal Public Domain Dedication