W sondażu przeprowadzonym w dniach 10-12 lipca na reprezentatywnej grupie 1 000 osób KO uzyskuje 28,6 proc. poparcia, co oznacza, że w ciągu miesiąca partia Donalda Tuska straciła 1,1 punktu procentowego.

Sondaż: PiS traci, Konfederacje mają w sumie wyższe poparcie niż partia Jarosława Kaczyńskiego

Taką samą stratę notuje drugi w badaniu PiS, na który chce głosować 23 proc. ankietowanych. Ostatnie miejsce na podium zajmuje Konfederacja – formacja Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka notuje 3,5 punktu procentowego wzrostu i może liczyć na 15,7 proc. głosów. Żadna inna partia notowana w badaniu nie notuje tak dużego skoku poparcia.

Czytaj więcej

Scenariusze KO na czas kryzysu. Jedna osoba może zastąpić premiera Tuska

Do Sejmu weszłaby jeszcze Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, na którą chce głosować 10,2 proc. badanych (wzrost o 0,6 punktu proc.). Obie Konfederacje mają łącznie 25,9 proc. poparcia – a więc więcej niż PiS. W 2023 roku Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej startowały ze wspólnej listy wyborczej. 

Sondaż: Marginalne poparcie dla Polski 2050

W Sejmie znalazłyby się także Lewica (7,5 proc., wzrost o 0,4 punktu proc.) oraz PSL (5,2 proc., wzrost o 0,2 punktu proc.). Żadna inna partia nie przekracza progu, który zapewniłby jej miejsce w Sejmie. 

Wyniki wyborów z 15 października 2023 roku

Prawo i Sprawiedliwość (PiS) – 35,38 proc. (194 mandaty) 

Koalicja Obywatelska (KO) – 30,70 proc. (157 mandatów) 

Trzecia Droga (Polska 2050 i PSL) – 14,4 proc. (65 mandatów) 

Nowa Lewica – 8,61 proc. (26 mandatów) 

Konfederacja – 7,16 proc. (18 mandatów) 

Bezpartyjni Samorządowcy – 1,86 proc. (poniżej progu) 

Polska Jest Jedna – 1,73 proc. (poniżej progu)

Poza Sejmem znalazłaby się Razem Adriana Zandberga i Aleksandry Owcy, ale partia ta przekracza próg, który zapewnia jej finansowanie z budżetu (3 proc.) – uzyskuje poparcie 4 proc. po wzroście o 0,9 punktu proc.

Na finansowanie z budżetu nie mogłaby liczyć natomiast Polska 2050 – partia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz uzyskała 0,6 punktu proc. poparcia (spadek o 0,8 punktu proc.).

5,2 proc. badanych (o 2,6 punktu proc. mniej niż przed miesiącem) nie wie, na kogo oddaliby głos.

Sondaż: W przyszłym Sejmie dwie potencjalne większości. W jednej jest KO

Wirtualna Polska przedstawia też symulację podziału na mandaty w oparciu o wynik sondażu. Najwięcej mandatów – 158 – zdobyłaby KO. PiS może liczyć na 125 mandatów, a Konfederacja – na 83. 51 posłów wprowadziłaby do Sejmu Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. 34 mandaty zdobywa Lewica, a 9 – PSL. 

Taki podział mandatów oznacza, że koalicja KO-Lewica-PSL (a więc obecna koalicja bez Polski 2050, która nie weszłaby do Sejmu) może liczyć na 201 mandatów, o 30 za mało, by zbudować większość. Większość mógłby zbudować PiS, ale potrzebowałby do tego obu Konfederacji (taka koalicja dysponuje 259 mandatami). Większość mogłaby zbudować jednak również KO z Konfederacją – te dwie partie mają łącznie 241 mandatów. 

Jak zmieniło się poparcie dla partii w porównaniu z 2023 rokiem? Obie Konfederacje zyskują 112 mandatów

W porównaniu do wyborów z 2023 roku KO traci 2,1 pkt. proc. poparcia i zdobywa o jeden mandat więcej niż przed trzema laty. PiS traci 12,38 pkt. proc. poparcia i traci aż 69 mandatów. Poparcie dla Konfederacji jest wyższe o 8,54 proc., a gdyby doliczyć do tego poparcie dla Konfederacji Korony Polskiej (w 2023 roku obie partie startowały z jednej listy) wówczas jest wyższe o 18,74 pkt. proc. Sama Konfederacja zyskuje 65 mandatów, a gdyby doliczyć do tego mandaty zdobywane przez partię Brauna, jej wynik poprawia się o 112 mandatów. Lewica traci 1,11 pkt. proc. poparcia, ale zyskuje osiem mandatów. Poparcie dla PSL i Polski 2050 (w 2023 roku startowały wspólnie z list koalicji pod nazwą Trzecia Droga) zmniejszyło się o 8,6 pkt. proc. Liczba mandatów zdobytych przez PSL i Polskę 2050 zmniejszyłaby się z kolei o 56.