Wyciągniemy wnioski z raportu NIK o Szpitalu Południowym – zadeklarował w środę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Dodał, że zależy mu, aby Szpital Południowy i warszawska opieka zdrowotna mogły funkcjonować normalnie.

Wyniki kontroli NIK w Szpitalu Południowym

NIK opublikowała w środę rano wyniki kontroli w Warszawskim Szpitalu Południowym. Raport wskazuje na wiele nieprawidłowości, m.in. w zakresie zarządzania placówką, organizacji pracy, rozliczania świadczeń z NFZ i przeznaczenia pomieszczeń szpitalnych.

Czytaj więcej

Nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Raport NIK wskazuje liczne uchybienia

– Dokładnie analizujemy raport NIK na temat Szpitala Południowego i wyciągniemy z niego wnioski – poinformował podczas konferencji w ratuszu prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. – Zależy nam, by Szpital Południowy i warszawska opieka zdrowotna mogły funkcjonować normalnie – dodał.

Dymisje w warszawskim ratuszu

Zaznaczył, że zareagował natychmiast po ujawnieniu nieprawidłowości w tym szpitalu. Podkreślił, że podjęte zostały decyzje dotyczące zarządu i rady nadzorczej tej placówki. Przypomniał, że przyjął też rezygnację dwóch swoich zastępczyń – Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry, podjął też decyzję o odpolitycznieniu miejskich spółek.

– Po to mamy nowy zarząd i nowe kierownictwo ratusza, by wszystkie kwestie wyjaśnić – powiedział prezydent Warszawy.

Czytaj więcej

Wybrano nowe wiceprezydentki Warszawy. Rafał Trzaskowski ogłosił nazwiska

Sprawa Szpitala Południowego nabrała rozgłosu po publikacji portalu Zero.pl z 15 czerwca. Według ustaleń portalu pracujący w tej placówce lekarz Dawid Kacprzyk – wówczas koordynator SOR-u i radny KO w Ursusie – miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w 2023 r. około 1,6 mln zł. Portal informował też o zarzutach dotyczących preferencyjnego traktowania polityków KO na oddziale tego szpitala.