- To jest ważny moment, w którym będziemy prezentować sprawy dotyczące donacji na Ukrainę – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
Kosiniak-Kamysz: Odtajnienie donacji dla Ukrainy potrwa jakiś czas
- Dziś ruszył proces odtajnienia donacji, on potrwa jakiś czas – wtedy będę mógł zaprezentować wszystkie precyzyjne dane, ale już dziś wartościowych danych nie brakuje. Nie robimy tego, bo zostaliśmy na czymś przyłapani, ale dlatego, że jesteśmy dumni z tego, jaka pomoc jest dla Ukrainy realizowana – zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
Jak zaznaczył polityk, „nie możemy zapominać o sytuacji, która ma miejsce od lutego 2022 r., że Rosja najechała Ukraina”. - Niektórzy w Polsce próbują to dziś zapomnieć lub wykrzywić - zauważył minister.
Szef MON podkreślił, że „wsparcie Ukrainy odbywa się kilku obszarach”. - Nasza pomoc jest uzasadniona naszymi wartościami, ale również zdroworozsądkowym pragmatycznym interesem państwa polskiego – stwierdził - Wsparcie Ukrainy odbywa się w kilku obszarach, Pierwszy to wsparcie poprzez donacje i wyposażenie, przekazywany sprzęt. Te donacje były realizowane od początku konfliktu w Ukrainie. Drugim obszarem wsparcia są szkolenia. Polska jest tu jednym z liderów. Trzecia rzecz, która trwa nieprzerwanie to stworzenie hubu logistycznego, szczególnie w oparciu o port lotniczy Rzeszów-Jasionka. Do tego jest zabezpieczenie tras kolejowych i drogowych - dodał.
Odtajnienie donacji dla Ukrainy
Decyzję dotyczącą jawności przekazywanego Ukrainie wsparcia militarnego wicepremier i minister obrony narodowej zapowiedział już w niedzielę.
„Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026” – przekazał polityk 5 lipca we wpisie opublikowanym w serwisie X.
Czytaj więcej
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że odtajni dane dotyczących polskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy z lat 2022-2026. Minister obrony...
Minister wskazał na ciągłość procesu publicznej pomocy, podkreślając jednocześnie, kto odpowiadał za jego zainicjowanie na wczesnym etapie konfliktu. „Proces donacji sprzętu rozpoczął rząd PiS z ministrem Mariuszem Błaszczakiem na czele” – napisał Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał również, że procedury te realizowane były pod stałym nadzorem głowy państwa: „O każdej donacji informowany jest prezydent – obecnie Karol Nawrocki, poprzednio Andrzej Duda”.
Więcej informacji wkrótce, tekst jest aktualizowany