– Bandera, jako osoba, która ogłaszała w 1941 r. państwo ukraińskie i przez całe życie dążyła do uzyskania ukraińskiej niepodległości, bez wątpienia może być w Panteonie. Ale listy nie ma. I obecnie są to jedynie spekulacje – podkreślił Mykyta Poturajew.

Deputowany dodał, że w projekcie ustawy przewidziana jest „bardzo skomplikowana procedura”, mówiąca o tym, czyje nazwiska mogą w nim być umieszczone. Decyzje będzie podejmować specjalna komisja rządowa.

Czytaj więcej

Krzysztof Bosak o pomocy dla Ukrainy: Odciąć natychmiast

– Nawiasem mówiąc, analizowaliśmy w tym zakresie polskie doświadczenia i przejęliśmy z nich pewne elementy. W ustawie określiliśmy, jakie osoby – pod względem kompetencji i reprezentowanych środowisk – mogą wchodzić w skład tej komisji – powiedział Poturajew.

Wołodymyr Zełenski: Nikt nie będzie nakazywał nam, jakich bohaterów szanować

W niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wniósł do Rady Najwyższej (parlamentu) projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego z imionami osób, które walczyły o wolną Ukrainę. „Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować” – oświadczył Zełenski podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy.

„Dziś wniosłem do parlamentu projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym. Nazwiska wszystkich bohaterów, którzy w różnych epokach i stuleciach walczyli o Ukrainę oraz inspirowali Ukrainę, zostaną zebrane i na zawsze zapisane w naszej historii – wielką literą, z najwyższym szacunkiem i należytą troską ze strony naszego państwa, Ukrainy, które szanuje samo siebie, ceni swoich obywateli i chroni to, co do niego należy. Nasze prawo do bycia Ukraińcami. To jest bardzo ważne” – powiedział Zełenski, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Czytaj więcej

„Nikt nie będzie dyktował Ukraińcom, jakich bohaterów mają czcić”. Jest ruch Wołodymyra Zełenskiego

Pod koniec maja Zełenski ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” (Ukraińskiej Powstańczej Armii) Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Oświadczył, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

Decyzja ta wywołała falę krytyki w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, a także Ministerstwo Spraw Zagranicznych, zaś prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

Następnie Orderu Orła Białego zrzekli się byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko, a innych polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował zaś, że zwróci przyznany mu w 2022 r. ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego.

Czytaj więcej

Nie odnaleziono mogiły ofiar UPA w Puźnikach. Minister deklaruje, że „cel się nie zmienia”

Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.

Kilka dni po decyzji w sprawie odebrania orderu prezydent Zełenski i minister Sybiha poinformowali, że nie wezmą udziału w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Na czele ukraińskiej delegacji na to wydarzenie stanęła premier Julia Swyrydenko.

Rzeź wołyńska. UPA odpowiada za ludobójstwo na Polakach

Ukraińska Powstańcza Armia pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. W lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

Czytaj więcej

Czego młodzi Ukraińcy uczą się o Wołyniu. Niewiele, i nie tak jak w Polsce

Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo, natomiast wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność miały ponosić obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciwko Związkowi Sowieckiemu.

Ukraina chce uhonorować m.in. dowódców UPA

Jak napisała agencja Interfax-Ukraina w ukraińskim Panteonie Narodowym będzie można uhonorować pamięć osób, które pełniły funkcje głów państwa lub stanowiska z nimi równorzędne w Rusi, Królestwie Rusi, Ukraińskim Państwie Kozackim (Wojsku Zaporoskim), Ukraińskiej Republice Ludowej, Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej, Państwie Ukraińskim oraz Karpackiej Ukrainie. Wynika to z prezydenckiego projektu ustawy.

Zgodnie z projektem, w kompleksie memorialnym mogą być również uhonorowani prezydenci Ukrainy, z wyjątkiem tych, którzy zgodnie z konstytucją zostali usunięci z urzędu w drodze impeachmentu.

Zbrodnia wołyńska - liczba ofiar w przedwojennym woj. wołyńskim w 1943 r.

Zbrodnia wołyńska - liczba ofiar w przedwojennym woj. wołyńskim w 1943 r.

Foto: PAP

Ponadto w Panteonie będzie można uhonorować osoby, które pełniły funkcje naczelnych dowódców lub stanowiska z nimi równorzędne w siłach zbrojnych Ukraińskiej Republiki Ludowej, Armii Halickiej (Ukraińskiej Armii Halickiej), organizacji obrony narodowej „Sicz Karpacka” oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

Projekt ustawy przewiduje także możliwość uhonorowania naczelnych dowódców Sił Zbrojnych Ukrainy z okresu wojny o niepodległość, a także osób, które wniosły historycznie istotny wkład w odzyskanie i odbudowę niepodległego państwa ukraińskiego, ochronę jego suwerenności i integralności terytorialnej, kształtowanie narodu ukraińskiego, rozwój wojska, kultury, sztuki, nauki, sportu, ukraińskiego języka literackiego, społeczeństwa obywatelskiego lub religii.

Na Ukrainie z honorami pochowano Andrija Melnyka, przywódcę OUN współpracującej z hitlerowskimi Niemcami

W Panteonie będą mogli zostać uhonorowani również laureaci Nagrody Nobla w dziedzinie nauki lub literatury, a także naukowcy i przedstawiciele kultury o światowej renomie, którzy byli obywatelami Ukrainy albo urodzili się lub mieszkali na terytorium Ukrainy, bądź których działalność była związana z Ukrainą.

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: „Bohaterowie UPA”. Wołodymyr Zełenski pozbawia Polskę złudzeń

Projekt przewiduje, że w wyjątkowych przypadkach, gdy wraz z daną osobą pochowani są członkowie jej najbliższej rodziny (pierwszego stopnia pokrewieństwa), jej szczątki będą mogły zostać uroczyście przeniesione do Panteonu razem z nimi.

W maju władze ukraińskie sprowadziły do kraju i pochowały na Narodowym Cmentarzu Wojskowym pod Kijowem prochy jednego z działaczy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Andrija Melnyka i jego małżonki.