Minister kultury i dziedzictwa narodowego przekazała informację o zakończeniu drugiego etapu poszukiwań zbiorowych pochówków Polaków zamordowanych przez UPA. „Zakończyły się kolejne prace poszukiwawcze w Puźnikach prowadzone przez Fundację Wolność i Demokracja we współpracy z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym z udziałem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Instytutu Pamięci Narodowej. Tym razem nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar. To trudna wiadomość, ale nie zmienia naszego celu” - napisała Marta Cienkowska w serwisie X.

Czytaj więcej

„Ze ściśniętym sercem myślę o ostatnich chwilach Polaków, mieszkańców wsi Puźniki”. List Karola Nawrockiego odczytany podczas pogrzebu

Rzeź wołyńska. Poszukiwania ofiar w Puźnikach mają być kontynuowane

Minister dodała, że proces poszukiwań będzie kontynuowany w sierpniu w kolejnym miejscu w Puźnikach. „Każda ofiara zasługuje na odnalezienie, imię i godny pochówek. Nie przestaniemy szukać” - podkreśliła szefowa MKiDN.

Drugi etap poszukiwań zbiorowych pochówków Polaków, zabitych przez Ukraińców w 1945 roku, rozpoczął się w poniedziałek. Obiektem poszukiwań w Puźnikach jest obszar cmentarza w tej nieistniejącej dziś wsi w obwodzie tarnopolskim. Dotychczas odnaleziono tam i uroczyście pochowano we wrześniu 2025 roku szczątki 43 osób. Z relacji świadków wynika, że w drugiej poszukiwanej mogile mogą znajdować się szczątki 90 ofiar.

Zbrodnia wołyńska - liczba ofiar w przedwojennym woj. wołyńskim w 1943 r.

Zbrodnia wołyńska - liczba ofiar w przedwojennym woj. wołyńskim w 1943 r.

Foto: PAP

W ubiegłym tygodniu zakończyły się natomiast poszukiwania szczątków Polaków w dawnej wsi Huta Pieniacka w obwodzie lwowskim; ekspedycja odkryła miejsca, gdzie może być pogrzebanych ok. 100 osób. Ekshumacje w Hucie Pieniackiej odbędą się najprawdopodobniej w przyszłym roku.

Spór o ocenę działań UPA od lat dzieli Polskę i Ukrainę

Polskę i Ukrainę od wielu lat różni pamięć o roli Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), które w latach 1943-1945 dopuściły się ludobójczej czystki etnicznej na blisko 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 r. na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA wyłącznie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.

Czytaj więcej

Zełenski: Nikt nie będzie nam mówił, jakich bohaterów szanować

Od wiosny 2017 r. trwał spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach w województwie podkarpackim w kwietniu 2017 r. Decyzja o zniesieniu moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej została ogłoszona pod koniec listopada 2024 r. podczas wspólnej konferencji prasowej szefów dyplomacji Polski i Ukrainy, Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy.

Ukraina potwierdziła wówczas, że „nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia przez polskie instytucje państwowe i podmioty prywatne, we współpracy z właściwymi instytucjami ukraińskimi, prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy, zgodnie z ustawodawstwem ukraińskim”. Zadeklarowała też „gotowość do pozytywnego rozpatrywania wniosków w tych sprawach”.

Wiosną 2025 roku strona polska przeprowadziła ekshumacje w dawnej wsi Puźniki w obecnym obwodzie tarnopolskim. W wyniku prac odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób. Zostały one pochowane w Puźnikach 6 września. W kwietniu prowadzone były prace w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu, gdzie odnaleziono kolejne miejsca pochówku polskich ofiar zbrodni z 1943 r. Na początku czerwca Ministerstwo Kultury Ukrainy wydało zgodę na przeprowadzenie tam ekshumacji. Planowane są również prace w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim.