Zdaniem najwyższego przywódcy duchowego i politycznego Iranu trwające od 28 grudnia w kraju protesty to efekt spisku Stanów Zjednoczonych.
Ajatollah Ali Chamenei: Trump zaangażował się w antyirańską akcję wywrotową
– Najnowsza antyirańska akcja wywrotowa różniła się tym, że prezydent USA osobiście się w nią zaangażował — stwierdził Ali Chamenei, którego cytuje agencja Reutera. – Osoby powiązane z USA i Izraelem doprowadziły do śmierci kilku tysięcy osób — dodał.
Zdaniem przywódcy duchowego i politycznego Iranu „to był amerykański spisek”. Jak ocenił, „celem Stanów Zjednoczonych jest połknięcie Iranu i ponowne poddanie kraju dominacji militarnej, politycznej i gospodarczej”.
Czytaj więcej
Władze Iranu chcą całkowicie odciąć kraj od globalnego internetu. Dostęp mają mieć do niego jedynie osoby, którym zezwoli na to reżim – ostrzega mo...
Protesty w Iranie. Nie żyją tysiące osób
W Iranie doszło w ostatnim czasie do największych od trzech lat protestów społecznych. Z kraju płyną doniesienia o co najmniej setkach zabitych w czasie protestów wywołanych trudną sytuacją gospodarczą kraju, do której przyczyniły się sankcje Stanów Zjednoczonych wobec Iranu przywrócone w czasie pierwszej kadencji Trumpa w Białym Domu (USA jednostronnie zerwały wówczas porozumienie nuklearne z Iranem zawarte przez zachodnie mocarstwa w 2015 r.).
HRANA, agencja informacyjna skupiająca się na kwestii ochrony praw człowieka z siedzibą w USA podaje, że liczba ofiar śmiertelnych wynosi 2677 osób, w tym 2478 protestujących i 163 osoby zidentyfikowane jako powiązane z rządem.
Czytaj więcej
„Irańscy patrioci, protestujcie dalej – przejmujcie swoje instytucje. Zapisujcie nazwiska morderców i oprawców. Zapłacą wysoką cenę” - czytamy we w...
Rzeczywisty bilans ofiar nie jest znany. Niektóre źródła podają liczbę nawet ponad 20 tys. ofiar.
Protesty rozpoczęły się 28 grudnia. Wybuchły one z powodu kryzysu gospodarczego, po czym przekształciły się w największe antyrządowe wystąpienia od czasu rewolucji islamskiej w 1979 r.