- Jestem gotowy, znam tę partię. Jeżeli będą te wybory teraz, będę gotowy, żeby poprosić koleżanki i kolegów o mandat zaufania - powiedział w TVP Info Schetyna.

– Wybory szefa partii i demokratyczny mandat dla przewodniczącego są absolutnie kluczowe - dodał.

Schetyna uważa, że Platforma Obywatelska ma czas do końca roku, by odpowiednio przygotować się do rządów PiS. PO, jego zdaniem, musi bronić dorobku ostatnich 25 lat, a szczególnie ostatnich ośmiu lat.

- Wybory na przewodniczącego PO powinny się odbyć jak najszybciej, oczywiście bez jakiejś gwałtowności, tu nie ma co przyspieszać, czas kilku miesięcy jest najlepszy - uważa szef MSZ.

W obronie Ewa Kopacz stanął dziś rzecznik PO Cezary Tomczyk. - Kopacz uratowała PO. Tylko jej zawdzięczamy, że prawie 25 proc. osób zagłosowało na Platformę. Gdyby nie tytaniczna praca Ewy Kopacz mielibyśmy wynik rzędu 17-18 proc. - przekonywał.

Ewa Kopacz poinformowała, że w dniu pierwszego posiedzenia Sejmu zbierze się Rada Krajowa PO. Na spotkaniu ma zostać ustalony kalendarz wyborów nowych władz partii. Zmiana ma dotyczyć wszystkich partyjnych szczebli, z przewodniczącym włącznie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że część polityków partii sprzeciwi się wyborom nowych władz kół, powiatów i regionów. Część członków partii uważa, że zmiana powinna dotyczyć wyłącznie nowego przewodniczącego.

- Wybory na każdym ze szczebli odbyły się dwa lata temu, to jest decyzja Rady Krajowej PO, czy chcemy do tego wracać, czy też zamykamy, dopełniamy wybory przewodniczącego. Dajmy mu (przewodniczącemu) mandat, przecież to ludzie Platformy będą decydować, jaka wizja jest lepsza, kto jest lepszym kandydatem, taka partia jak PO, to partia wolności, odpowiedzialna, typu zachodniego - uważa Schetyna.