Reklama

Syryjski obrońca praw człowieka: Najpierw stabilizacja, wybory za kilka lat

Oceniam na podstawie czynów, faktów, a nie oczekiwań. To, co widzę od obalenia reżimu Baszara Asada, oceniam pozytywnie – mówi Anwar al-Bunni, szef syryjskiego Centrum Studiów i Badań Prawnych w Berlinie.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Anwar Al-Bunni

Anwar Al-Bunni

Foto: PAP/DPA/Michael Kappeler

Reklama
Reklama
Reklama

Na początku grudnia mówił mi pan, że dzień po upadku dyktatora Baszara Asada wróci pan do Damaszku. Nadal jest pan jednak w Berlinie. Nie podoba się panu to, co dzieje się w Syrii po obaleniu reżimu?

Bardzo bym chciał wrócić, ale teraz jeszcze nie mogę, muszę uregulować swoje sprawy jako uchodźcy w Niemczech. Tak, bym mógł tu przyjeżdżać w przyszłości. Jak wszystko załatwię, ruszę do ojczyzny. Zespół naszego syryjskiego Centrum Studiów i Badań Prawnych już zaczął pracę w Damaszku. Wydarzenia polityczne w Syrii przebiegają obiecująco. 

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama