Reklama

Zbigniew Ziobro: W pełni rozumiem i popieram działania Marcina Romanowskiego

Nie jest normalny kraj, w którym władza wykonawcza blokuje działanie organów sądów. I to najważniejszych sądów w państwie - powiedział w rozmowie z Polsatem Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, a obecnie poseł PiS.
Poseł PiS Zbigniew Ziobro

Poseł PiS Zbigniew Ziobro

Foto: PAP/Albert Zawada

adm

W rozmowie z Polsatem Zbigniew Ziobro mówił o sprawie Marcina Romanowskiego – poszukiwanego listem gończym polityka PiS, który wystąpił z wnioskiem o azyl na Węgrzech, a władze tego kraju się do niego przychyliły. Nad byłym wiceministrem sprawiedliwości ciąży jedenaście zarzutów ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. - Wróci do kraju, gdy zostanie przywrócone legalne działanie organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, których w drodze przestępstwa legalności pozbawił Donald Tusk i Adam Bodnar — powiedział Ziobro. 

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Lud nie jest taki ciemny. Azylu Romanowskiego nie kupił

Zbigniew Ziobro o sprawie Marcina Romanowskiego. Mówił o „zamachu stanu”

- Marcin Romanowski chce się podporządkować wszystkim wyrokom – zwłaszcza Sądu Najwyższego i orzeczeniom – a to Tusk i Bodnar twierdzą, że orzeczenie wydane przez sędziów SN – którzy stwierdzili, że prokuratorem krajowym jest pan Barski – jest wydane przez ludzi, którzy nie są sędziami i to nie jest orzeczenie, po czym ten sam pan minister Bodnar i Tusk uznają wszystkie wyroki, które już potem ci ludzie wydawali jako sędziowie SN – powiedział Ziobro. - Gdzie tu konsekwencja w ogóle? Przecież to się kupy nie trzyma – dodał. - W Polsce jest zamach stanu na podstawowe działania organów wymiaru sprawiedliwości dokonywany przez władzę wykonawczą - zaznaczył Ziobro, mówiąc o wyjeździe Romanowskiego na Węgry.

Polityka zapytano także o to, czy znał plany byłego wiceministra. - Nie wiedziałem o tym - stwierdził. - On sam podjął taką decyzję, ale w pełni ją rozumiem i popieram jego działania - dodał.

Czytaj więcej

Ziobro o azylu dla Romanowskiego. "Ważne dla sytuacji tysięcy Polaków"
Reklama
Reklama

Marcin Romanowski jest na Węgrzech

10 grudnia policja otrzymała od Prokuratury Krajowej dokumenty potrzebne do dokonania zatrzymania Romanowskiego. To następstwo decyzji Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z 9 grudnia, który zdecydował o tymczasowym aresztowaniu polityka PiS. Sąd uzasadniał decyzję m.in. obawą o możliwość utrudniania przez mężczyznę śledztwa. Romanowski ma trafić do aresztu na 3 miesiące – o czym informował jego pełnomocnik Bartosz Lewandowski.

Romanowski jest posłem i zastępcą przedstawiciela delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy - Sejm oraz ZPRE wyraziły zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Były wiceminister sprawiedliwości, który jest poszukiwany listem gończym, wystąpił z wnioskiem o azyl na Węgrzech, do którego władze tego kraju się przychyliły.

Romanowski zarzucił polskim organom ścigania „działania motywowane politycznie”, które „skutkowały m.in. bezprawnym pozbawieniem go wolności i naruszeniem prawa międzynarodowego”. Były wiceminister deklaruje, że jest gotów wyjaśnić sprawę Funduszu Sprawiedliwości po „przywróceniu praworządności” w Polsce. Wcześniej deklarował, że będzie współpracował z organami ścigania.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
W PiS grają według reguł Kaczyńskiego, wojna o SAFE, Sikorski i doktryna ubezpieczania się
Polityka
Jarosław Kaczyński kieruje sprawę Mateusza Morawieckiego do partyjnej komisji etyki
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Mateusz Morawiecki starł się z Patrykiem Jakim. Mamy wynik sondażu, których ich dotyczy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama