Jarosław Kaczyński o protestujących przed pomnikiem smoleńskim. "Agentura Putina"

Miejmy nadzieję, że przyjdzie czas sprawiedliwości – że ci, którzy w Polsce odpowiadają za doprowadzenie do tej katastrofy, zostaną odpowiednio ocenieni przed sądy. A jeżeli sądy uznają ich za winnych, to że zostaną ukarani - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas briefingu prasowego odbywającego się pod pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku.

Publikacja: 10.12.2024 09:53

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przed pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego na pl. Piłsudskiego w Wa

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przed pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego na pl. Piłsudskiego w Warszawie.

Foto: PAP/Rafał Guz

adm

We wtorek pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej, znajdującym się na Placu Piłsudskiego w Warszawie, odbył się briefieng prasowa Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS zapowiedział w poniedziałek "całotygodniowy cykl", podczas którego mówić ma o „"różnych aspektach obecnego czasu, ostatniego roku". - O aspektach, które nie skłaniają do optymizmu, bo to był bardzo zły rok dla Polski - zaznaczał polityk. 

Na placu Piłsudskiego pojawili się nie tylko politycy PiS, ale także protestujący, którzy podczas przemówienia polityka krzyczeli hasło "kłamca".

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Polityka
Koniec eldorado Mentzena, a w Sejmie pik duopolu. Komu pomoże obniżenie składki zdrowotnej?
Polityka
Szymon Hołownia o awanturze w Sejmie: Obrzydzenie. Marszałek krytykuje również PO
Polityka
51 posłów PiS zapłaci za okrzyki pod adresem Romana Giertycha. Wśród ukaranych jest Jarosław Kaczyński
Polityka
Minister zdrowia tłumaczy dlaczego zmieniła zdanie ws. obniżki składki zdrowotnej
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Polityka
Prezydent Puław Paweł Maj: Każdy orlik w Polsce może zostać zamknięty