Reklama

Prezydent Joe Biden: USA zaatakowały cele Państwa Islamskiego w Syrii

Prezydent Joe Biden ogłosił w niedzielę, że siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeprowadziły ataki powietrzne w Syrii, aby powstrzymać Państwo Islamskie przed ponownym umocnieniem się po upadku rządu prezydenta Baszara Asada.

Publikacja: 08.12.2024 20:45

Prezydent Joe Biden

Prezydent Joe Biden

Foto: Reuters, Ken Cadeno

amk

Syryjscy rebelianci ogłosili w niedzielę koniec reżimu Baszara Asada

Asad, który przez okres swoich 24-letnich rządów tłumił wszelkie przejawy oporu, opuścił Damaszek w niedzielę nad ranem w nieznanym kierunku. Wieczorem rosyjskie media poinformowały, że były dyktator wraz z rodziną wylądował w Moskwie . Otrzymali azyl „z powodów humanitarnych”.

Biden o „fundamentalnym akcie sprawiedliwości”

Przemawiając w Białym Domu, prezydent Biden nazwał upadek reżimu Asada „fundamentalnym aktem sprawiedliwości” i wyraził nadzieję, że po dziesięcioleciach represyjnych rządów, naród Syrii będzie mógł zbudować nowe, wolne społeczeństwo. Ostrzegł jednak, że jest to również „moment ryzyka i niepewności” i że jego administracja będzie dążyć w swoich ostatnich dniach do uniemożliwienia terrorystom odzyskania siły napędowej.

Czytaj więcej

Syria bez Baszara Asada. Droga w nieznane

- Jesteśmy pewni, że Państwo Islamskie spróbuje wykorzystać każdą próżnię, aby przywrócić swoje zdolności, stworzyć bezpieczną przystań — powiedział  Biden. - Nie pozwolimy, aby to się stało.

Reklama
Reklama

Ataki amerykańskiego lotnictwa na cele ISIS

Biden poinformował, że „właśnie dzisiaj” siły amerykańskie przeprowadziły kilkanaście precyzyjnych nalotów  w Syrii, wymierzonych w obozy ISIS i agentów Państwa Islamskiego.

Czytaj więcej

Przywódca rebeliantów do Syryjczyków: Nie ustąpimy, przyszłość należy do nas

Biden nie rozwinął tematu działań wojskowych.

W swoim wystąpieniu Biden wspomniał też o Austinie Tice, amerykańskim dziennikarzu, który jest przetrzymywany w Syrii od kilkunastu lat. Zapytany o jego los, Biden zatrzymał się, wychodząc, aby powiedzieć: - Uważamy, że żyje. Myślimy, że możemy go odzyskać.

Polityka
USA zaoferują 100 tys. dolarów dla każdego Grenlandczyka za porzucenie Danii?
Polityka
Trump wycofał USA z agencji ONZ. Guterres: Ale musi płacić składki
Polityka
Kirył Dmitriew spotkał się z doradcami Trumpa w Paryżu. Dzień po szczycie koalicji chętnych
Polityka
Bunt w Partii Republikańskiej? Pięciu senatorów zagłosowało za ograniczeniem uprawnień Trumpa
Polityka
Wsparcie Donalda Trumpa dla Marine Le Pen budzi niepokój w jej obozie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama