Jeszcze przed świętami ma być przyjęty kolejny zestaw restrykcji wobec Rosji za jej działania przeciw Ukrainie. Od ostatniego 14. pakietu minęło już pół roku, ale nikt nie chciał prowadzić dyskusji na ten temat w czasie węgierskiej prezydencji. Bo to wysłannik prezydenta Viktora Orbána prowadziłby negocjacje w tej sprawie.
Ostatecznie jednak Komisja Europejska zdecydowała się przedstawić propozycję jeszcze w okresie panowania Węgrów, z tym, że pakiet nie zawiera bardzo znaczących restrykcji. Ogranicza się do list, czyli dodania 54 nazwisk do spisu osób objętych zakazem wizowym i zamrożeniem aktywów w UE oraz dodania nazw 29 firm do spisu przedsiębiorstw objętych zakazem handlu z UE. W sumie na tych listach jest już łącznie ponad 2300 podmiotów.