Reklama

Pierwsza koalicja z partią Sahry Wagenknecht jednak powstaje. Turyngia znowu zaskakuje

Po raz pierwszy w Niemczech ma się pojawić landowy rząd z udziałem antysystemowego Sojuszu Sahry Wagenknecht. Partie głównego nurtu, CDU i SPD, godzą się na to, by nie wzmocnić w Turyngii AfD. Godzą się też na prorosyjskie sformułowania w umowie koalicyjnej.
Mario Voigt

Mario Voigt

Foto: PAP/DPA

Turyngia to niewielki, dwumilionowy land na południu dawnej NRD. Żaden inny wschodni kraj związkowy nie budzi aż takiego lęku niemieckich elit. To tam we wrześniowym wyborach do landtagu zwyciężyła, zdobywając prawie jedną trzecią głosów, Alternatywa dla Niemiec (AfD). W historii RFN nigdy się nie zdarzyło, żeby skrajna prawica odniosła taki sukces. 

Na dodatek oddział AfD w Turyngii jest wyjątkowo radykalny, nacjonalistyczny i niestroniący od retoryki kojarzącej się z Trzecią Rzeszą.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama