Reklama

Były szef izraelskich służb: Niezależnie od tego, kto wygra, w interesie Ameryki jest zakończenie wojny

Wojna na Bliskim Wschodzie zakończy się za dwa miesiące, potem będziemy mieli wybory w Izraelu, po których powstanie zupełnie inny rząd – uważa Ami Ajalon, były szef Szin Betu, izraelskiej służby bezpieczeństwa, z którym rozmawiała „Rzeczpospolita”.
Ami Ajalon, były szef Szin Betu, izraelskiej służby bezpieczeństwa

Ami Ajalon, były szef Szin Betu, izraelskiej służby bezpieczeństwa

Foto: Jerzy Haszczyński

Ami Ajalon (w rozpowszechnionej angielskiej wersji: Ayalon), rocznik 1945, to były komandos, admirał, dowódca izraelskiej marynarki wojennej, a później w latach 1996–2000 dyrektor Szin Betu. Teraz wspiera powstanie państwa palestyńskiego obok żydowskiego, bo „jeżeli chcemy mieć bezpieczeństwo i utrzymać naszą [żydowską] tożsamość, to musimy podzielić ten kawałek ziemi”. Pisze o tym w książce „Bratobójczy ogień. Jak Izrael stał się swoim własnym wrogiem i czy jest nadzieja na przyszłość”, której polskie tłumaczenie właśnie się ukazało.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama