Mastalerek był pytany czy w Pałacu Prezydenckim czuje się już oczekiwanie na koniec kadencji. - Jest absolutna koncentracja prezydenta i jego współpracowników na najważniejszych polskich sprawach. Jest dobry plan na końcówkę prezydentury – prezydent dalej będzie realizował to, co obiecał Polakom – odparł.
Marcin Mastalerek o Donaldzie Tusku: Zachowuje się pysznie
- Premier Tusk zachowuje się w sposób pyszny. Platformę Obywatelską w 2015 roku zgubiła pycha po ośmiu latach. Dziś nie minął nawet rok od wyborów, a ta pycha zaczyna wychodzić coraz mocniej – stwierdził szef gabinetu prezydenta.
- Oni (KO – red.) nie wygrali wyborów prezydenckich, nie mają nawet kandydata, a już są pewni, że to członek ich partii będzie w Pałacu Prezydenckim realizował partyjną politykę PO i Donalda Tuska. Pycha już nie jednego zgubiła, prezydent Andrzej Duda nie będzie się odnosił do tych złośliwości Donalda Tuska – dodał Mastalerek.
Czytaj więcej
- Wczoraj Andrzej Duda wygłosił orędzie ponad politycznymi podziałami - mówił w rozmowie z TVN24 szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Marcin Mast...
Na zarzut wobec prezydenta o byciu „prezydentem jednej partii” Mastalerek odparł: Jeśli ktoś chce wmówić Polakom, że mówienie o złych rzeczach, które robi Platforma Obywatelska to jest partyjna sprawa... Niech Donald Tusk przestanie łamać konstytucję.
A dlaczego prezydent nie wygłaszał krytycznych pod adresem rządu orędzi w Sejmie w czasie, gdy rządził PiS? - Bo nikt w tak bezczelny, brutalny sposób nie łamał demokracji, siłowo nie przejmował TVP, nie powoływał nielegalnego prokuratora. Nikt w tak bezczelny sposób się nie zachowywał. Platforma Obywatelska brutalnie łamie wszystkie reguły demokracji - wyjaśnił.
Marcin Mastalerek o wyborach prezydenckich: Jeśli PiS źle wybierze, pojawi się przestrzeń dla trzeciego kandydata
Mastalerka pytano czy prezydent zaangażuje się w kampanię i będzie wspierał kandydata PiS a także wspomoże partię Jarosława Kaczyńskiego w wyborze kandydata.
Będzie liczyło się prawdopodobnie dwóch kandydatów: jeden kandydat KO, drugi PiS. Chyba, że Koalicja Obywatelska lub PiS źle wybiorą kandydata
- Na tym powinno zależeć PiS i Zjednoczonej Prawicy. Jestem przekonany, że prezydent będzie się skupiał na jak najlepszym wykonywaniu służby prezydenckiej – odparł.
- Jestem przekonany, że gdyby konstytucja na to pozwalała, Andrzej Duda wygrałby wybory po raz trzeci. Jest najpopularniejszym politykiem centroprawicowym. Wielkim zadaniem przed obozem Zjednoczonej Prawicy będzie wskazanie kandydata, który mógłby wygrać - dodał.
- Będzie liczyło się prawdopodobnie dwóch kandydatów: jeden kandydat KO, drugi PiS. Chyba, że Koalicja Obywatelska lub PiS źle wybiorą kandydata, co stworzy przestrzeń dla kogoś trzeciego – mówił też Mastalerek. A czy sam szef gabinetu prezydenta nadal nie wyklucza startu w wyborach? - Oczywiście, że nie jest to wykluczone. Nic w polityce nie jest wykluczone. Spokojnie czekam na to, kogo wystawi PiS. I chciałbym, żeby wystawiło dobrego kandydata, na którego z czystym sumieniem mógłbym zagłosować - odparł.
Czy Mastalerek widzi takiego kandydata lub kandydatów wśród tych, którzy najczęściej są wymieniani jako potencjalni kandydaci PiS w wyborach? Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” największe szanse na nominację ma szef IPN Karol Nawrocki.
- Nie chcę dziś o tym rozmawiać. Ja nie wiem kogo wystawią. Jak wystawią, wtedy będę się nad tym zastanawiał - uciął temat.