W połowie września – konkretnie w dniach 14-15 września – Prawo i Sprawiedliwość planowało zorganizować w Pułtusku swój odpowiednik Campusu Polska Przyszłości. Imprezę nazywającą się Przystań Polska – za organizację której miała odpowiadać nie sama partia, lecz związane z nią Stowarzyszenie Biało-Czerwona – przełożono jednak na inny termin – podaje „Newsweek”.
Przystań Polska – neoCampus PiS. Impreza w Pułtusku przełożona
Władze PiS na spotkaniu Prezydium Komitetu Politycznego partii już wcześniej miały skłaniać się ku temu, by odwołać imprezę bądź zorganizować w Pułtusku innego typu spotkanie. Ostatecznie się na to zdecydowano. Jak informuje „Newsweek”, impreza Przystań Polska – jako młodzieżowe wydarzenie – się nie odbędzie. PiS zorganizować ma w tym terminie oraz miejscu inne spotkanie, które ma mieć zupełnie inny charakter. Partia chce w ten sposób wykorzystać to, że wydała już na ten cel pieniądze – gdyby wydarzenie w ogóle się nie odbyło, środki by się zmarnowały.
Czytaj więcej
W połowie września Prawo i Sprawiedliwość chce zorganizować swój odpowiednik Campusu Polska Przyszłości. Formalnie za wydarzenie odpowiadać ma nie...
Jarosław Kaczyński miał uznać, iż nie ma pieniędzy ani przygotowanego odpowiednio programu imprezy. W mediach pojawiły się już wcześniej informacje o tym, że istnieje prawdopodobieństwo, że impreza zostanie odwołana lub przełożona na inny termin.
Jednym z powodów, dla których pojawiły się problemy, miało być to, że z organizowania wydarzenia wycofał się poseł PiS Krzysztof Szczucki. Inne doniesienia wskazują zaś na kłopoty organizacyjne i finansowe.
Odpowiedź PiS na Campus Polska. Czym jest Przystań Polska?
Wydarzenie o nazwie Campus Polska Przyszłości w tym roku organizowane było po raz czwarty. W Olsztynie wystąpili m.in. była premier Finlandii Sanna Marin, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola czy była kandydatka na prezydenta Białorusi Swiatłana Cichanouska. Wydarzenie otworzyli prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i premier Donald Tusk, czyli, odpowiednio, wiceprzewodniczący i przewodniczący Platformy Obywatelskiej.
Planowana przez PiS impreza Przystań Polska miała być podobnym wydarzeniem. Za organizację miała odpowiadać nie sama partia, a związane z nią Stowarzyszenie Biało-Czerwona. „NeoCampus”, jak określił anonimowo jeden z polityków PiS, miał się odbyć się w dniach 14-15 września w Pułtusku.
Czytaj więcej
PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe partii Jarosława Kaczyńskiego za 2024 r.
Szczegóły dotyczące wydarzenia miały być przez PiS ogłoszone w środę, jednak już wcześniej część z nich ujawnili dziennikarze. „Celem spotkania miałoby być pokazanie, że PiS otwiera się na nowe środowiska i wchodzi w rolę merytorycznej opozycji” – pisał money.pl. Według rozmówców portalu w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego były jednak duże obawy, czy impreza „zepnie się finansowo i organizacyjnie”. – Wydarzenie za niecałe dwa tygodnie, a nam wciąż brakuje panelistów. Chcemy się oprzeć na naszych młodzieżówkach, a tymczasem część z tych młodych działaczy dziś się do nas nie przyznaje, bojąc się, że stracą funkcje w jakichś spółkach, w których zasiadają dzięki nam – ubolewał w rozmowie z serwisem jeden z działaczy.
Problemy finansowe partii Kaczyńskiego to pokłosie decyzji Państwowej Komisji Wyborczej o zakwestionowaniu w sprawozdaniu PiS-u wydatków na kwotę ponad 3,5 mln zł, poniesionych przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak poinformował w ubiegłym tygodniu, że dotacja dla komitetu PiS zostanie pomniejszona o 10 milionów złotych.