PiS, po przejęciu władzy w 2015 roku, ponownie połączył stanowisko ministra sprawiedliwości ze stanowiskiem prokuratora generalnego, wycofując się z reformy rozdzielającej te stanowiska w 2010 roku. W latach 2010-2016 prokuratorem generalnym był Andrzej Seremet. Po zmianach, wprowadzonych przez PiS, funkcję tę objął Zbigniew Ziobro, któremu zarzucano upolitycznianie prokuratury i podporządkowanie jej prac politycznym interesom PiS.
Adam Bodnar chce rozdzielić stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego
Na początku stycznia minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, Adam Bodnar, przedstawił założenia do projektu noweli Prawa o prokuraturze, która przewiduje m.in. rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Dziś, na mocy zmian dokonanych przez PiS, prokuratorem generalnym jest właśnie Bodnar.
Resort sprawiedliwości kierowany przez Bodnara przekonuje, że "rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego to pierwszy krok do przywrócenia niezależności prokuraturze".
Czytaj więcej
Marcin Romanowski chce wygaszenia mandatu senatora Adama Bodnara. Szanse na to są jednak niewielkie. Minister nie przekroczył swoich uprawnień – tw...
Projekt, który rozdzieli stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego ma być przyjęty w czwartym kwartale 2024 roku. Ankietowanych w sondażu United Surveys spytano czy popierają pomysł rozdzielenia obu funkcji.
Sondaż: Za rozdzieleniem funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego zarówno zwolennicy rządu, jak i opozycji
Odpowiedzi wskazują, że takie rozwiązanie popiera ponad 3/4 respondentów - „zdecydowanie tak” odpowiedziało bowiem 41,5 proc. badanych, a „raczej tak” - 36,7 proc. Łącznie za rozdzieleniem funkcji ministra i prokuratora generalnego opowiada się więc 78,2 proc. badanych.
Zdecydowanie przeciw jest tylko 3 proc. respondentów. Raczej przeciw jest kolejnych 6,6 proc. 12,2 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.
Za rozdzieleniem funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego opowiadają się zarówno zwolennicy koalicji rządzącej, jak i obecnej opozycji — PiS i Konfederacji. Wśród wyborców koalicji rządzącej za rozdzieleniem tych stanowisk jest 95 proc. badanych. Wśród zwolenników opozycji — 68 proc.
Sondaż przeprowadzono w dniach 26-28 lipca 2024 metodą mieszaną CAWI/CATI na grupie 1000 osób.