Reklama

Kontrole na polsko-niemieckiej granicy? "Możemy rozważyć"

- Badamy każdy z tych przypadków i sprawdzamy ze stroną niemiecką. Mamy do czynienia z taką sytuacją, że osoby, które mają dokumenty pobytowe w Polsce często nie mogą przekroczyć granicy polsko-niemieckiej i są zawracane - tłumaczył na antenie Radia Zet przypadki zawracania imigrantów do Polski minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak.

Aktualizacja: 04.07.2024 06:12 Publikacja: 27.06.2024 08:57

Tomasz Siemoniak

Tomasz Siemoniak

Foto: PAP/Marcin Obara

dap

- Chodzi o sytuacje taką, nie ma zgody na to by niemieckie służby odwoziły takie osoby na stronę Polską - zaznaczył minister.

Czy zostaną wprowadzone kontrole na granicy Polski i Niemiec?

Czy niemieckie służby łamią prawo? - Oczywiście, że tak. Takie sytuacje nie mają się prawa wydarzać. Stworzyliśmy grupę polsko-niemiecką pod przewodnictwem wiceministrów i oczekujemy, że nigdy więcej się nic takiego nie wydarzy - podkreślał minister.

A co jeśli coś takiego znowu się wydarzy? - pytała prowadząca. - Będziemy reagowali. Domagali się wyjaśnień. Będziemy domagali się tego, by strona niemiecka w sposób skuteczny działała i sytuacje się nie powtarzały. Możemy rozważyć kontrole ze strony polskiej - wyjaśnił Siemoniak.

Czytaj więcej

Niemiecka policja przywiozła do Polski migrantów. To kolejny taki przypadek

- Ja nie chce eskalować. Nie chce straszyć. Mamy do czynienia z przypadkami, które wyjaśniamy. Najgłośniejszy stał się przedmiotem rozmowy kanclerza Scholza z premierem Tuskiem. Jeśli po tych rozmowach. Zapewnieniach strony niemieckiej miałoby się coś takiego wydarzyć będziemy musieli reagować zupełnie na nowym poziomie - doprecyzował minister.

Reklama
Reklama

Kontrole ze strony Niemiec na granicy są złe

Zdaniem Siemoniaka, wyjaśnienia strony niemieckiej były wyczerpujące. - Ten przypadek, który stał się bardzo głośnym. Naruszał przepisy. Naruszał procedury. Wyjaśnienia strony niemieckiej były wyczerpujące: „przepraszamy, naruszyliśmy procedury”. Rozmawiano na wszelkich możliwych szczeblach w tej sprawie — mówił minister.

Czytaj więcej

Jakie są granice niemieckiej gościnności? Politykom nie podoba się to, że Ukraińcy pobierają zasiłki

Natomiast kontrole graniczne ze strony polskiej mogą jak zaznacza być "ogromnym kosztem". - Będzie to ogromy koszt dla strony polskiej i my ważymy tutaj nasze interesy. I to co jest w interesie polskich obywateli. Uważamy te kontrole niemieckie za złe(kontrole na granicy polsko-niemieckiej red.). Domagamy się by Niemcy tych kontroli nie prowadzili. I chcemy nad tym ze stroną niemiecką pracować - dodał Siemoniak.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama