Reklama

Joe Bidenowi brak sił na obronę wolności. Niepokojące słabości prezydenta podnoszone także przez demokratów

Prezydent USA przyleciał na obchody 80. rocznicy Lądowania w Normandii z przesłaniem, że znów trzeba podjąć walkę z dyktatorami. Ale startując ponownie w wyborach, najmocniej zaszkodził tej sprawie.
Prezydent USA Joe Biden z francuskim premierem Gabrielem Attalem

Prezydent USA Joe Biden z francuskim premierem Gabrielem Attalem

Foto: SAUL LOEB / AFP

To byłaby ciężka próba nawet dla polityka o kilkadziesiąt lat młodszego. Joe Biden rozpoczął w środę w Paryżu pięciodniową wizytę w Europie, która będzie pełna podniosłych chwili. W czwartek w Caen i w piątek przy Pointe du Hoc, gdzie Rangersie wspinali się po 30-metrowym klifie, aby zdobyć niemieckie pozycje obronne, wygłosi płomienne przemówienia. Weźmie też udział w swojej pierwszej wizycie państwowej w Paryżu. I poleci na szczyt G7 do Włoch. Każdy krok, każda wypowiedź 81-letniego polityka będą śledzone przez miliony telewidzów.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama