Chodzi o zarządzenie prezydenta, które zakazuje eksponowania symboli religijnych w przestrzeni urzędów. W myśl nowych przepisów np. krzyż czy obraz religijny nie będzie mógł znajdować się na ścianie czy biurku. Dozwolone będzie natomiast noszenie symboli w sposób indywidualny (medalik, opaska). Również wszystkie wydarzenia będą miały charakter świecki. Znikną więc obrzędy modlitw czy święcenia.

Rafał Trzaskowski nadaje prawa związkom jednopłciowym

Wytyczne prezydenta dotyczą też kontaktów urzędników z petentami. Mają oni szanować prawa związków jednopłciowych. Pracownicy mają umożliwiać odebranie dokumentów w imieniu partnera lub partnerki czy kontaktowanie się ze szkołą w sprawie dziecka jednego z nich.

Urzędnicy mają również obowiązek stosowania takich formuł językowych czy zaimków, które preferuje dana osoba. Zalecono również, aby nie używać zwrotów wskazujących na płeć (np. mieszkaniec, mieszkanka). W zamian należy używać zwrotów neutralnych płciowo np. osoby zamieszkujące Warszawę.

Politycy PiS chwalą Elona Muska

Wpis Elona Muska bardzo spodobał się politykom Prawa i Sprawiedliwości. „Jaki wstyd” – napisał były premier Mateusz Morawiecki.

„Elon Musk skrytykował decyzję Rafała Trzaskowskiego o wycofaniu krzyży z urzędów. Kto by pomyślał, że taki światowiec zostanie sprowadzony do parteru przez najbogatszego człowieka na świecie. Zaraz pewnie będą pisali w "Wyborczej", że Elon Musk to zacofany ciemnogród albo, co gorsza, kryptopisowiec. Nie zdziwi mnie to!” – skomentował z kolei były wicepremier Jacek Sasin.

Z kolei były wiceminister sprawiedlowości Michał Wójcik napisał krótko: „Brawa dla Elona Muska”.