Dorota Łoboda o szpiegach i wyborach do europarlamentu. "Stan gotowości w służbach"

Nie możemy pozwolić na to, by w PE reprezentowali nas eurosceptycy – mówi Dorota Łoboda, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Publikacja: 09.05.2024 21:44

Dorota Łoboda

Dorota Łoboda

Foto: mat. pras.

W którym momencie kampanii wyborczej obecnie jesteśmy?

Do wyborów pozostał miesiąc. Nasi kandydaci spotykają się z wyborcami i tłumaczą, dlaczego te wybory są takie ważne. Mówią, że dziś Unia jest nie tylko wspólnotą wartości i wspólnotą gospodarczą, ale gwarancją naszego bezpieczeństwa.

W jaki sposób zachęcicie Polaków do głosowania?

Właśnie powiadając, że obecnie sytuacja jest wyjątkowa. Zwykle rozmawialiśmy o sprawach gospodarczych, inwestycjach, otwartych granicach. Teraz kluczowe znaczenie ma nasze bezpieczeństwo, bo jesteśmy państwem graniczącym z krajem ogarniętym wojną. W naszym interesie jest to, żeby nasza pozycja w Unii była jak najsilniejsza. Należy więc wybierać takich kandydatów, którzy nie są eurosceptyczni i nie opowiadają bajek, że UE to więcej szkód niż korzyści.

Należy wybierać takich kandydatów, którzy nie są eurosceptyczni i nie opowiadają bajek, że UE to więcej szkód niż korzyści

Nie obawiacie się, że Polacy nie pójdą do urn rozczarowani listami PO, na których znalazło się wielu posłów, na których niedawno głosowali?

Robiliśmy wszystko, żeby nasze listy były jak najsilniejsze, bo zależy nam na tym, by w sytuacji, w której jest teraz Polska, do PE poszli doświadczeni politycy.

Obecnie tematem numer jeden jest wyjazd na Białoruś sędziego Tomasza Szmydta. Zarzuca mu się szpiegostwo. Jak w przyszłości zapobiegać takim sytuacjom?

Na pewno trzeba się poważnie przyjrzeć służbom, a także zastanowić się, jak systemowo, nie naruszając immunitetu sędziego, zabezpieczyć nasze interesy przed penetrowaniem kraju przez obce służby. Wojna to nie tylko agresja militarna, ale też działania hybrydowe, na które Polska jest niezwykle narażona. Premier Donald Tusk już zapowiedział, że najprawdopodobniej powstanie komisja ds. badania wpływów obcych służb. Prokuratura bada wątek szpiegowski, ABW sprawdza, do jakich informacji miał dostęp sędzia Szmydt.

Czytaj więcej

Zarzuty szpiegostwa dla Tomasza Szmydta? Grozi mu dożywocie

Kiedy można spodziewać się konkretnych efektów?

Pierwsze ustalenia powinny być w najbliższych tygodniach. Na razie jest to początek działań, więc ani minister Siemoniak, ani premier Tusk nie podają jeszcze konkretnych terminów, natomiast wszystkie służby postawione są w stan gotowości i pracują nad wyjaśnieniem tej sprawy. Także tego, dlaczego jego wyjazd do Białorusi w czerwcu 2023 r. nie został nigdzie odnotowany i nikt się tym nie zainteresował.

Ta sprawa to też paliwo wyborcze. Będziecie o tym mówić w czasie kampanii?

Oczywiście, że tak, bo jest to spójne z naszym przekazem o zagrożeniu bezpieczeństwa Polski.

W piątek premier Donald Tusk poinformuje o zmianach w rządzie.

Czekamy cierpliwie, aż pan premier ogłosi nowe nazwiska. Wszystko jest już ustalone. Na pewno ministrowie, którzy kandydują do PE, będą mieli swoich następców. Czy ta rekonstrukcja będzie głębsza? Wszystko w rękach premiera.

W którym momencie kampanii wyborczej obecnie jesteśmy?

Do wyborów pozostał miesiąc. Nasi kandydaci spotykają się z wyborcami i tłumaczą, dlaczego te wybory są takie ważne. Mówią, że dziś Unia jest nie tylko wspólnotą wartości i wspólnotą gospodarczą, ale gwarancją naszego bezpieczeństwa.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Mateusz Morawiecki dostanie ochronę SOP? Tomasz Siemoniak: Rozważymy
Polityka
Prezydent Iranu zginął w katastrofie. Andrzej Duda wspomniał o Smoleńsku
Polityka
Mastalerek: Buty Lecha Kaczyńskiego są dla Tuska za duże
Polityka
Bogdan Zdrojewski: Sceptycyzm PiS wobec UE jest na granicy polexitu
Polityka
Tomasz Siemoniak: Sama "Tarcza Wschód" nie odstraszy
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?