To najbardziej obszerna od wybuchu całego sporu wypowiedź Jarosława Gowina dotycząca Trybunału - pisze portal 300Polityka, który jako pierwszy zapoznał się z listem.
Wicepremier i minister nauki podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej w Sejmie zapowiedział, że odpisze na list swoich dawnych studentów.
Odpowiedź Gowina liczy sześć stron, wykracza poza bieżące tematy sporu politycznego o TK i ukazuje działania rządu w szerszym kontekście.
Jarosław Gowin przyznał, że rząd popełnia błędy, i „nie wszystkie decyzje są dla niego zrozumiałe", ale jednocześnie zapewnił o konieczności ochrony ładu konstytucyjnego.
„Twórcy Konstytucji nie wprowadzili co prawda żadnego mechanizmu uwzględniającego przy wyborze sędziów prawa opozycji, zdawali sobie jednak sprawę z groźby zdominowania Trybunału przez jedną z opcji politycznych - napisał Gowin. - "Aby temu zapobiec wprowadzili zatem mechanizm rotacyjnego wyboru sędziów. Na straży niezależności Trybunału nie stoi zatem apolityczność sędziów, tylko jego pluralizm."
„Wiem dobrze, że przeciw działaniom obozu zjednoczonej prawicy protestuje wielu ludzi uczciwych, zatroskanych – Jak Wy – o losy polskiej demokracji - dodał wicepremier, ale wyjaśnił, że jego zdaniem "te protesty podsycane są i wykorzystywane przez grupy interesów, które stracą swoją uprzywilejowaną pozycję w gospodarce, mediach czy administracji państwowej".
„Nie zamierzam Was przekonywać, że obóz rządowy we wszystkim ma rację - przyznał Gowin. - Popełniamy błędy. Nie jesteśmy wirtuozami politycznej elegancji. Nie wszystkie decyzje są dla mnie zrozumiałe. Mam nadzieję, że z czasem nastąpią korekty."
Przyznał, że choć nie dzieli się z wątpliwościami publicznie, to nie dlatego, że chowa głowę w piasek. "Zbyt często w życiu szedłem pod prąd, bym odczuwał potrzebę tłumaczenia się z takich zarzutów".
Dziękując studentom za list, napisał: "Wiem, że chodzi Wam o Polskę. Nie wykluczam, że z częścią z Was stanę po przeciwnej stronie politycznej barykady. Jeśli tak będzie, wiedzcie z góry, że szanuję Wasz wybór" - zakończył Jarosław Gowin.