Reklama

Zignorowana Ałła Pugaczowa. Królowa rosyjskiej estrady, która nie poparła wojny

Rządowe stacje telewizyjne po raz pierwszy zignorowały jubileusz najbardziej rozpoznawalnej piosenkarki w Rosji. Bo potępiła agresję wobec Ukrainy.
W 2009 roku Ałła Pugaczowa była jeszcze ulubienicą władz. Na zdjęciu: z ówczesnym prezydentem Rosji

W 2009 roku Ałła Pugaczowa była jeszcze ulubienicą władz. Na zdjęciu: z ówczesnym prezydentem Rosji Dmitrym Miedwiediewem

Foto: PAP/EPA

Ałła Pugaczowa w poniedziałek obchodziła swoje 75. urodziny. w Izraelu. Żadna ze stacji państwowych w jej ojczyźnie nie poświęciła temu uwagi.

Rządowy Pierwyj Kanał poinformował, że w tym roku rosyjskie stacje nie przygotowują specjalnych programów z okazji jubileuszu królowej rosyjskiej estrady. Agencja Ria Nowosti zwraca zaś uwagę na to, że w 2019 roku, gdy Pugaczowa obchodziła swoje 70. urodziny, najważniejsza stacja Rossija 1 zorganizowała z tej okazji koncert „Z dniom rożdienija, Ałła”, podczas którego występowały rosyjskie gwiazdy muzyczne. Odrębny koncert wówczas zorganizował też Pierwyj Kanał.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama