W posiedzeniu rządu bierze też udział szef BBN, Jacek Siewiera.
Donald Tusk: Poprosiłem o uczestnictwo generałów w posiedzeniu rządu
- W pierwszej części, w związku z sytuacją międzynarodową i konfliktem narastającym na Bliskim Wschodzie, poprosiłem o uczestnictwo w tej części posiedzenia rządu pana ministra Jacka Siewierę szefa BBN, reprezentuje pana prezydenta oraz panów generałów. Jest szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła i Dowódca Operacyjny gen. Maciej Klisz — mówił Tusk otwierając posiedzenie rządu.
Czytaj więcej
Spokój w takich sytuacjach jest podstawą, natomiast czy sytuacja pozwala na bycie spokojnym w dłuższym horyzoncie czasowym, to jest zupełnie inna s...
- Ta część będzie oczywiście w trybie zastrzeżonym. Po zakończeniu tej części przejdziemy do naszych zadań wyznaczonych terminarzem — dodał.
Donald Tusk przypomina: Na Bliskim Wschodzie są polscy żołnierze
- Sytuacja na Bliskim Wschodzie dotyczy naszych żołnierzy, są obecni jako członkowie kontyngentów Narodów Zjednoczonych w Libanie, Iraku, to wystarczający powód, by uzyskać dzisiaj informację o sytuacji naszych żołnierzy, ale jak wiadomo szerszy kontekst jest równie istotny, jeśli nie ważniejszy — a więc bezpieczeństwo Polski w świetle szerszego konfliktu — wyjaśnił obecność generałów na posiedzeniu rządu Tusk.
W związku z sytuacją międzynarodową i konfliktem narastającym na Bliskim Wschodzie, poprosiłem o uczestnictwo w tej części posiedzenia rządu pana ministra Jacka Siewierę szefa BBN, reprezentuje pana prezydenta oraz panów generałów
- Proszę od tej pory traktować tę część posiedzenia jako zastrzeżoną - zakończył wypraszając przedstawicieli mediów z sali.
W nocy z 13 na 14 kwietnia doszło do ataku z użyciem ponad 300 środków napadu powietrznego Iranu na Izrael. Izrael poinformował o strąceniu 99 proc. dronów i rakiet wymierzonych w ten kraj (w ich strącaniu pomagali Izraelowi Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi i Jordańczycy). Atak Iranu był odwetem na atak Izraela na konsulat Iranu w Damaszku, w którym zginęło kilku wysokich rangą przedstawicieli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Izrael zapowiedział już, że odpowie swoim odwetem na odwet Iranu.
Istnieją obawy, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie odciągnie uwagę opinii publicznej od wojny na Ukrainie.